Ukraina: rozmowy o pokoju będą trudniejsze

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
7 czerwca 2015, 10:12
Flaga Ukrainy
Flaga Ukrainy/ShutterStock
Ukraiński MSZ spodziewa się trudności w rozmowach pokojowych na temat Zagłębia Donieckiego. Powodem jest rezygnacja Heidi Tagliavini ze stanowiska specjalnej wysłanniczki Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie na Ukrainę.

Ukraiński resort spraw zagranicznych oświadczył, że dialog w "trójstronnej grupie kontaktowej” zajmującej się pokojowym rozwiązaniem sytuacji w Zagłębiu Donieckim zostanie co najmniej na pewien czas zahamowany. Związane jest to z tym, że nowa osoba, która zastąpi Heidi Tagliavini, będzie musiała zapoznać się z przebiegiem jej dotychczasowych prac, a także nawiązać współpracę ze stronami ukraińską i rosyjską. MSZ podkreśla, że współpraca ze specjalną wysłanniczką układała się dobrze i to dzięki niej udało się podpisać pokojowe porozumienia mińskie.

Nie wiadomo, dlaczego Heidi Tagliavini zrezygnowała ze stanowiska. Nie jest też jasne, kiedy to formalnie nastąpi. Prawdopodobnie poprowadzi ona jeszcze dwa spotkania grupy kontaktowe -16 i 23 czerwca.

Wtorkowe rozmowy zakończyły się niczym. Według Ukraińców, to Rosjanie zerwali negocjacje. Następnego dnia wspierani przez Moskwę separatyści próbowali szturmować Marinkę pod Donieckiem. Ukraińskiej armii udało się odeprzeć atak.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj