Europa kupi więcej gazu od Gazpromu. Dla Ukrainy cena wzrośnie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 czerwca 2015, 13:47
- Ostrożnie zakładamy, że wolumeny eksportu wyniosą w tym roku 153-155 mld metrów sześciennych - powiedział Aleksandr Miedwiediew, wiceprezes koncernu.

W ubiegłym roku Gazprom eksportował do Europy 146,6 mld m sześc. gazu. Pytany o oczekiwane ceny gazu, odpowiedział: "Oczekujemy 240-245 dolarów za 1 tys. m sześc.".

Miedwiediew poinformował też, że Gazprom nie planuje przedłużenia wygasającego w 2019 roku kontraktu z Ukrainą na tranzyt gazu ziemnego do Europy. Wzrośnie także cena rosyjskiego gazu dla Ukrainy o 40 dolarów. Gazprom zdecydował, że w 3 kwartale Naftohaz będzie musiał zapłacić 287 dolarów za 1000 metrów sześciennych.

Do tej pory Kijów płacił 247 dolarów za 1000 metrów sześciennych. Moskwa jednak tym razem nie uwzględniła zniżki wynikającej z rozliczeń tranzytowych i podniosła cenę o 40 dolarów. Jak informuje agencja Interfax, jeśli Naftohaz zdecyduje się kupować paliwo także w 4 kwartale, wtedy cena ponownie zostanie obniżona o prawie 25 dolarów i wynosić będzie 262 dolary za 1000 metrów sześciennych.

Od ponad roku, Rosja i Ukraina nie mogą dojść do porozumienia w sprawie opłat za błękitne paliwo. Kijów domaga się nowego kontraktu. Moskwa natomiast żąda spłaty długów. W lipcu ubiegłego roku, Gazprom zmienił zasady dostaw surowca dla odbiorców na Ukrainie, żądając przedpłat. Oznacza to, że Naftohaz może odebrać z sieci tylko tyle gazu, za ile najpierw zapłaci.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj