Milicja skompromitowana. Ukraina powołuje policję

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
2 lipca 2015, 20:46
Lwowski Narodowy Akademicki Teatr Opery i Baletu im. Salomei Kruszelnickiej, Lwów, Ukraina.
Lwowski Narodowy Akademicki Teatr Opery i Baletu im. Salomei Kruszelnickiej, Lwów, Ukraina. /ShutterStock
Ukraińska Rada Najwyższa powołała policję. Na razie będzie ona działać równolegle z milicją i tylko w niektórych miastach. 

Policja będzie składać się między innymi z pionu kryminalnego, patrolowego, oddziałów ochrony i do zadań specjalnych. W odróżnieniu od działającej obecnie milicji, nad policją większą kontrolę będą miały organizacje pozarządowe i władze lokalne. Te pierwsze będą brały udział w pracach komisji dyscyplinarnych, a drugie mogą wyrazić wotum nieufności miejscowym szefom policji.

Pierwsze patrole pojawią się na ulicach Kijowa już w najbliższą sobotę. Dopiero później - między innymi- w Odessie i we Lwowie. Wśród dwóch tysięcy nowych funkcjonariuszy jest tylko 38 byłych milicjantów. Większość dawnych pracowników MSW nie było w stanie zdać egzaminów i testów opartych na zachodnich standardach.

Ukraińska milicja ma fatalną opinię w społeczeństwie i jest postrzegana, jako organ skorumpowany, w którym kupuje się stanowiska, aby później czerpać zyski z łapówek. Według sondażu Centrum Razumkowa z marca tego roku, milicji nie ufa niemal 70 procent obywateli.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Tematy: Ukraina
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj