Czeska zbrojeniówka rośnie w siłę

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 lipca 2015, 16:18
Praga, Czechy.
Praga, Czechy. /ShutterStock
Przemysł zbrojeniowy Czech to jedna z najszybciej rozwijających się gałęzi gospodarki tego kraju. Wskazuje na to raport Ministerstwa Przemysłu i Handlu, przedstawiony rządowi w Pradze. Szef resortu Jan Mladek pisze w nim, że Czechy są prawdziwą potęgą zbrojeniową.

W ubiegłym roku do innych krajów sprzedano towar za blisko 12 miliardów koron. Jest to pięć razy więcej niż w roku 2004. Tamtejsze marki cieszą się tak wielkim powodzeniem, że na czeskim rynku pozostaje zaledwie 10% produkcji.

Czeska produkcja zbrojeniowa to nie tylko broń i amunicja, ale także wszelkiego rodzaju technika. Szczególnie dobrą opinią cieszą się systemy radiolokacyjne, urządzenia optyczne jak lornetki i noktowizory, spadochrony czy też tak wielkie konstrukcje jak mosty.

Najwięcej w Czechach kupują klienci z Arabii Saudyjskiej i Niemiec. Na kolejnych miejscach plasują się Algieria i Stany Zjednoczone.

Obecnie produkcją i sprzedażą towarów wojskowych zajmuje się w Czechach 213 firm i dwie osoby fizyczne. Jednak nie wszędzie Czesi sprzedają swoje wyroby. W zeszłym roku władze odmówiły licencji na eksport produkcji zbrojeniowej między innymi na Białoruś, Kubę, do Zimbabwe, Sudanu, Erytrei, Iranu i Syrii.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj