Koncern Tata, właściciel Jaguara i Land Rovera, planuje otwarcie swojej fabryki w Polsce - podają indyjskie media. Wśród państw, w których rozważano otwarcie fabryki Jaguara, były Słowacja, Węgry, Czechy i Turcja.

Rocznie z taśmy miałoby zjeżdżać około dwustu tysięcy samochodów. Według gazety "Economic Times of India" fabryka miałaby powstać w Krakowie. Koszt jej budowy szacuje się na około 1,2 miliarda funtów.

W zeszłym roku Jaguar wyprodukował około 450 tysięcy samochodów. W tym roku ma ich powstać dwa razy więcej. Ekspansja indyjskiego giganta powoduje, że dotychczasowe trzy brytyjskie fabryki Jaguara w Solihull, Castle Bromwich i Halewood stały się niewystarczające. Dlatego w zeszłym roku otwarto kolejną w Chinach, a następna - w Brazylii - jest w trakcie budowy.

Ostateczna decyzja o powstaniu fabryki w Polsce powinna być ogłoszona w ciągu kilku tygodni. Według indyjskiej gazety, jako alternatywę koncern nadal rozważa Słowację. Niemniej, Polska ma do zaoferowania wykształconych pracowników, których koszty zatrudnienia wpisują się w budżet Tata Motors - podaje "Economic Times of India".

>>> Czytaj też: 7 miliardów złotych, 6 tysięcy miejsc pracy. Polska walczy o fabrykę Jaguara