Polowanie na nielegalnie zatrudnionych imigrantów. Londyn rozprawi się z pracującymi "na czarno"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 sierpnia 2015, 16:54
Ta akcja może uderzyć nie tylko w przybyszy spoza Europy, ale i w tych imigrantów z Unii Europejskiej, którzy mają wprawdzie prawo do pracy, ale wolą pracować "na czarno", nie płacąc podatków.

Rząd ostrzega, że jego celem będą nie tyle nawet sami imigranci, co nielegalnie zatrudniający ich przedsiębiorcy. Obcokrajowcy od lat stanowią trzon obsługi hoteli i gastronomii, pracują w myjniach i warsztatach
samochodowych, w usługach i na budowach. Nawet ci, którzy nie płacą podatków, wnoszą wkład w gospodarkę kraju, a ich tania praca ułatwia życie milionom Brytyjczyków.

Obecny rząd postawił sobie jednak z cel zmianę charakteru brytyjskiej gospodarki. Od przyszłego roku wprowadzi ustawowo tak zwaną płacę godziwą - wyższą od obecnej płacy minimalnej. W zeszłym miesiącu kanclerz skarbu George Osborne mówił przedstawiając plany finansowe rządu: "Ten budżet przeprowadzi nas od gospodarki niskich płac, wysokich podatków i wysokich zasiłków ku państwu wysokich zarobków, niskich podatków i niskich zasiłków..."

W zapowiadanej akcji brytyjskich władz chodzi więc o likwidację rynku taniej pracy, zachęcenie do zarobkowania miejscowych bezrobotnych i o likwidację magnesu przyciągającego nielegalnych imigrantów.

>>> Czytaj też: Bitwa o Gibraltar. Między Hiszpanią i Wielką Brytanią znów iskrzy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj