Spanikowani Amerykanie uciekają z funduszy i biegną do banków

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 października 2008, 10:35
Krach i gwałtowne przeceny akcji w Stanach Zjednoczonych wywołał prawie natychmiastową reakcję graczy lokujących dotychczas pieniądze w funduszach inwestycyjnych. Gwałtownie wycofują z nich  środki i lokują je w bankach.

Jak informuje agencja Bloomberg, powołując się na dane TrimTabs Investment Research, w październiku Amerykanie wycofali z funduszy 72,3 mld dolarów, a jednocześnie zdeponowali w bankach 185,5 mld dolarów. Działanie indywidualnych inwestorów w dużej mierze wyjaśnia przecenę giełdową - żaden rynek nie mógłby się oprzeć takiemu exodusowi. Z drugiej strony rosnąca baza depozytowa w bankach pozwala zachować nadzieję na szybkie rozwiązanie kryzysu płynnościowego - banki nie mogą bez końca kupować tylko papierów skarbowych, których rentowność jest niższa od oferowanych lokat.

Tylko w zeszłym tygodniu 43,3 mld przypadło na umorzenia w funduszach akcji, a 8,8 mld na fundusze obligacji. Pieniądze trafiły do banków lokujących depozyty w papiery skarbowe.jk, Bloomberg, Open Finance

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Tematy: banki
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj