Belgia największy problem z korkami w Europie Zachodniej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
30 sierpnia 2015, 09:13
Flagi Belgii i Unii Europejskiej, fot. Diego Barbieri
Flagi Belgii i Unii Europejskiej, fot. Diego Barbieri /ShutterStock
Belgia najbardziej zakorkowanym państwem w Europie Zachodniej. Na drugim miejscu jest Holandia a za nią Niemcy. Takie są wyniki badań przeprowadzone w 13 krajach przez amerykańską firmę Inrix analizującą natężenie ruchu drogowego.

Kierowcy w Belgii stracili w ubiegłym roku 51 godzin stojąc w korkach. To o 10 godzin więcej niż Holendrzy. Pocieszającą wiadomością może być natomiast to, że sytuacja poprawiła się w porównaniu z 2013 rokiem, kiedy na belgijskich drogach kierowcy musieli wystawać w korkach 58 godzin. Jeśli chodzi o najbardziej zakorkowane, europejskie miasta, to pierwsze miejsce zajął Londyn i zdetronizował Brukselę, która była na czele listy dwa lata temu. Wtedy kierowcy w belgijskiej stolicy spędzali w korkach 83 godziny, rok temu tylko 74. W pierwszej dziesiątce najbardziej zakorkowanych, europejskich miast znalazły się aż 3 z Belgii. Oprócz Brukseli jeszcze Antwerpia i Gandawa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj