Bank centralny Rumunii sprzedał 40 mln euro, aby wesprzeć krajową walutę. Lej spadł w tym tygodniu do najniższego poziomu od prawie 4 lat.
"Interwencja miała na celu przetestowanie rynku w sytuacji widocznych dużych wahań i niepewności" - napisał bank w piątek w komunikacie.
Waluta Rumunów umocniła się po interwencji na rynku międzybankowym w Bukareszcie o 0,3 proc. do 3,8093 za euro, po spadku wcześniej o 2,7 proc. do 3,9251 za euro.
W poniedziałek rumuńska waluta osłabiła się do 3,9865 za euro, najniższego poziomu od stycznia 2005.
Problemy rumuńskie są znacznie większe. Giełda w Bukareszcie odłożyła w czasie rozpoczęcie handlu w piątek ze względu na dramatyczne spadki na giełdach na całym świecie. Obrót zawieszono na czas nieokreślony.
AL, PAP/Bloomberg
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: banki
Zobacz
||
