Bank centralny Rumunii interweniował, by umocnić leja

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
10 października 2008, 14:59
Rumuński bank centralny interweniuje/ST
Bank centralny Rumunii sprzedał 40 mln euro, aby wesprzeć krajową walutę. Lej spadł w tym tygodniu do najniższego poziomu od prawie 4 lat.

"Interwencja miała na celu przetestowanie rynku w sytuacji widocznych dużych wahań i niepewności" - napisał bank w piątek w komunikacie.

Waluta Rumunów umocniła się po interwencji na rynku międzybankowym w Bukareszcie o 0,3 proc. do 3,8093 za euro, po spadku wcześniej o 2,7 proc. do 3,9251 za euro.

W poniedziałek rumuńska waluta osłabiła się do 3,9865 za euro, najniższego poziomu od stycznia 2005.

Problemy rumuńskie są znacznie większe. Giełda w Bukareszcie odłożyła w czasie rozpoczęcie handlu w piątek ze względu na dramatyczne spadki na giełdach na całym świecie. Obrót zawieszono na czas nieokreślony.

AL, PAP/Bloomberg

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Tematy: banki
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj