Air France zwolni 3 tysiące osób. W siedzibie koncernu wybuchła bijatyka

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
5 października 2015, 16:53
W siedzibie Air France doszło do bijatyki, gdy zarząd linii ogłosił plan restrukturyzacji przewidujący zwolnienie niemal trzech tysięcy pracowników. Dyrekcja zapowiedziała, że poda do sądu sprawców przepychanek.

Grupce pracowników udało się zmylić czujność policjantów strzegących wejścia do siedziby Air France na lotnisku Roissy Charle de Gaulle. Zdenerwowani ludzie dostali się do środka tylnymi drzwiami. Wdarli się na salę obrad, gdzie przedstawiano plan zwolnień, co ma uratować linie przed bankructwem. Doszło do przepychanek. Z dyrektora do spraw personalnych zdarto koszulę.

Jeden ze związkowców uważa, że to postawa dyrekcji podgrzała emocje, gdyż chodziło jej o to, by doszło do przepychanek. Mówi, że teraz media nagłośnią tę sprawę i świat zobaczy fałszywy obraz tego, co się dzieje w Air France. Zapewnia, że pracownicy walczą o ich zatrudnienie, bo to jest jedyny sposób utrzymania ich rodzin. Przypomina, że z pracy pozbawiono już tysiące ludzi, dlatego związkowcy nie zgadzają się nawet na jedno zwolnienie.

Bijatyka została potępiona przez wszystkie związki i przez rząd. Air France znajduje się w opłakanym stanie finansowym. Trzeba dopłacać do co drugiego samolotu. Wstrzymano kupno nowych maszyn. Piloci nie zgadzają się na skrócenie urlopów i na wydłużenie czasu pracy za te same pieniądze.

>>> Czytaj też: Czasy wielkiej prywatyzacji się skończyły. LOT może trafić na giełdę

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj