ABW: W Polsce na razie nie ma zagrożenia terrorystycznego

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
14 listopada 2015, 02:08
Seria ataków na Paryż  EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON Dostawca: PAP/EPA.
Seria ataków na Paryż EPA/CHRISTOPHE PETIT TESSON Dostawca: PAP/EPA./PAP/EPA
Polskie służby zapewniają, że monitorują sytuację w związku z zamachami Paryżu, podkreślając, że w naszym kraju na razie nie ma zagrożenia terrorystycznego.

Póki co nie ma również informacji by wśród ofiar byli Polacy. Z Polski płyną do Francji wyrazy współczucia, kondolencje złożyli m.in. prezydent i premier.

Rzecznik Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego uspokaja, że w Polsce na razie nie ma zagrożenia terrorystycznego. Pułkownik Maciej Karczyński powiedział IAR, że ABW nadzoruje sytuację i sprawdza, co dokładnie wydarzyło się w Paryżu i jakie może mieć to konsekwencje dla naszego kraju. Karczyński zaznaczył jednocześnie, że sytuacja jest dynamiczna i jeśli pojawią się nowe informacje, to może być konieczna adekwatna reakcja.

W podobnym tonie wypowiedział się wcześniej koordynator ds. służb specjalnych Marek Biernacki. Jak zaznaczył, na razie nie ma podstaw do podnoszenia poziomu alarmu terrorystycznego. Zapewnił jednocześnie, że Francuzi mogą liczyć na wszelką pomoc ze strony polskich służb.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych jest "głęboko wstrząśnięte" serią zamachów terrorystycznych, do których doszło w Paryżu. "Przekazujemy szczere kondolencje bliskim ofiar i wyrazy solidarności ze społeczeństwem oraz władzami Francji. Nasze myśli są w tych trudnych chwilach z osobami, które ucierpiały w zamachach oraz z mieszkańcami Paryża i całej Francji" - czytamy w komunikacie podpisanym przez rzecznika MSZ, Marcina Wojciechowskiego.

Rzecznik wezwał też Polaków mieszkających w Paryżu i całej Francji, by zachowali szczególną ostrożność oraz stosowali się do poleceń władz. Wojciechowski podkreślił, że na tę chwilę nie ma informacji, by wśród ofiar zamachów byli Polacy. Zapewnił, że ambasada w Paryżu jest w stałym kontakcie z francuskimi władzami.

Prezydent Andrzej Duda i premier Beata Szydło przekazali Francuzom kondolencje w związku z zamachami.

"Smutek, żal i gniew. Wyrazy współczucia Francuzów, zwłaszcza Rodzin które straciły najbliższych. Jesteśmy z Wami myślą, żalem i modlitwą" - napisał na Twitterze prezydent Andrzej Duda.

Smutek, żal i gniew. Wyrazy współczucia Francuzów, zwłaszcza Rodzin które straciły najbliższych. Jesteśmy z Wami myślą, żalem i modlitwą.

— Andrzej Duda (@AndrzejDuda) listopad 13, 2015

Kondolencje przekazała także premier Beata Szydło. Jak podkreśliła we wpisie na Twitterze, "w tych chwilach musimy być razem".

Jestem w drodze. Nie miałam info o wydarzeniach w Paryżu. Przekazuję kondolencje dla Narodu Francuskiego. W tych chwilach musimy być razem!

— Beata Szydło (@BeataSzydlo) listopad 13, 2015


Według ostatnich doniesień w atakach terrorystycznych zginęło co najmniej 140 osób.

>>> Czytaj też: Seria zamachów na Paryż. Francja zamyka granice i wprowadza stan wyjątkowy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj