Budowa lądowego szlaku handlowego pomiędzy Chinami a Europą, który biegłby przez Polskę, oznaczałaby stworzenie nowego ładu gospodarczego. Polska byłaby wówczas kluczowym elementem tego ładu, dzięki czemu nasz kraj stanąłby przed wyjątkową szansą szybkiego wzbogacenia się.

Dłuższe niż planowano rozmowy prezydentów Polski i Chin oznaką specjalnych relacji, które nas łączą. W ten sposób spotkanie Andrzeja Dudy z Xi Jinpingiem komentują zarówno chińskie media, jak i członkowie polskiej delegacji. W Wielkiej Hali Ludowej w Pekinie doszło dziś do rozmów dwustronnych na najwyższym szczeblu pod przewodnictwem prezydentów obydwu państw.

Prezydent Chin Xi Jinping stwierdził, że czas i miejsce podróży polskiego prezydenta zostały dostrzeżone i bardzo pozytywnie odebrane. „Umieszczenie Chin, jedynego państwa azjatyckiego, w planach wizyt zagranicznych pierwszych 100 dni prezydentury jest wyrazem wagi, jaką przywiązuje pan do relacji chińsko-polskich” - mówił przewodniczący ChRL.

Andrzej Duda zapewniał zaś, że Polska chce wzmacniać strategiczne partnerstwo z Chinami. „Mam wielkie nadzieję na to, że strategiczne partnerstwo pomiędzy Polską, a Chinami, zawarte w 2011 roku, będzie teraz kontynuowane” - powiedział Andrzej Duda podczas spotkania z prezydentem Xi Jinpingiem.

W obecności prezydentów Dudy i Xi zostały podpisane trzy porozumienia dotyczące turystyki i współpracy bankowo-inwestycyjnej.

>>> Czytaj też: Trwa czarna seria polskiej zbrojeniówki. Program Gepard może zostać wstrzymany

Partnerstwo BGK i ICBC

Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK) podpisał memorandum o współpracy z Industrial and Commercial Bank of China (ICBC) - największym bankiem na świecie, obejmujące m.in. dzielenie się doświadczeniem i know-how we współfinansowaniu dużych projektów infrastrukturalnych, rozwoju parków przemysłowych, wystawianiu gwarancji dla dużych przedsiębiorstw oraz w obszarze portfela transakcji, podał BGK.

"Strony zadeklarowały także, że będą szukać możliwości współpracy w obszarze finansowania handlu, włączając w to wydawanie akredytyw importowych i eksportowych, transakcje faktoringowe na należnościach, gwarancje eksportowe, handel i inwestycje w walucie chińskiej oraz obrót instrumentami pochodnymi" - czytamy w komunikacie.

Ponadto, BGK i ICBC będą szukać możliwości prowadzenia wspólnych badań analitycznych i współpracy w projektach nakierowanych na budowanie kompetencji (współpraca w obszarze pomocy technicznej), wymiany wiedzy w obszarze zarządzania i inwestowania w fundusze dłużne i kapitałowe oraz będą postrzegać siebie nawzajem jako strategicznych partnerów w obszarze finansowania handlu i inwestycji.

"Jestem przekonany o tym, że globalna sieć i doświadczenie ICBC stworzą w przyszłości wiele możliwości do współpracy. Mogą to być konkretne projekty, takie jak porozumienia o emisji obligacji, zarządzanie inwestycjami funduszy kapitałowych, a także dzielenie się informacjami i wiedzą o rynku chińskim i produktach z obszaru bankowości inwestycyjnej. Fakt, że tak szeroko rozpoznawalna globalnie instytucja finansowa, największe przedsiębiorstwo na świecie, postrzega BGK jako ważnego partnera w regionie jest dla nas dużym zaszczytem, ale także dowodem na bardzo istotną rolę odgrywaną przez BGK w gospodarce, dostrzeganą także za granicą" - powiedział prezes BGK Dariusz Kacprzyk, cytowany w komunikacie.

>>> Czytaj też: Najmądrzejsze dzieci na Ziemi, czyli jak Polska pobiła bogate kraje w dziedzinie edukacji

BGK jest jedynym państwowym bankiem rozwoju w Polsce. Inicjuje i wdraża programy na rzecz wzrostu gospodarczego w Polsce. Stanowi centrum kompetencji w finansowaniu projektów infrastrukturalnych, eksportowych, spółek komunalnych oraz samorządu lokalnego. Bank rozwija systemy poręczeń i gwarancji mających na celu rozwój przedsiębiorczości.

Polska bogatsza niż Niemcy?

Mec. Jacek Bartosiak z "Nowej Konfederacji" w wywiadzie dla Polskiego Radia przekonywał, że Polska pełni szczególną rolę dla Chin, gdyż nasz kraj jest naturalnym łącznikiem pomiędzy Azją a Europą, który pozwala ominąć jedną z przeszkód geograficznych, jaką jest pasmo Karpat. Sprawia to, że taka trasa jest najlepszą możliwą trasą dla kapitału na drodze z Chin do Europy Środkowej.

Jacek Bartosiak argumentował, że gdyby udało się zbudować tą drogą lądowe połączenie pomiędzy Chinami a Europą, oznaczałoby to nastanie nowego ładu gospodarczego - alternatywnego wobec szlaków morskich, które są dziś kontrolowane przez Stany Zjednoczone.

Szczególna rola Polski na szlaku lądowym Chiny-Europa stoi w pewnej sprzeczności z interesami niemieckimi, bowiem to Berlin chciałby zajmować taką pozycję. Geografia jednak sprzyja Polsce. Wykorzystajmy to i bądźmy bogatsi od Niemców, tak jak w przeszłości - komentował Jacek Bartosiak. To całkiem możliwy scenariusz - przekonywał analityk.

Źródło: IAR/ISB News/media