Traktat klimatyczny dopiero jutro? Szczyt ma być przedłużony o jeden dzień

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
11 grudnia 2015, 07:45
Wieża Eiffel'a z dzielnicą La Defense w tle
Wieża Eiffel'a z dzielnicą La Defense w tle/ShutterStock
Trwająca w Paryżu klimatyczna konferencja COP21 przedłuży się o jeden dzień - podała agencja AFP powołując się na źródła we francuskiej prezydencji szczytu.

Ostateczna wersja negocjowanego traktatu ma być opublikowana nie dziś, tylko jutro. Negocjatorzy pracowali przez całą noc. Wiele delegacji mówiło o postępach w rozmowach.

„Chcemy, by rezultaty były solidne. Chcemy, by efekty były uczciwe, zrównoważone, ambitne i prawnie wiążące. Taki jest nasz cel. Chcemy, by wyniki negocjacji mogły poprowadzić świat w kierunku niskowęglowej przyszłości, by wyznaczały kierunek naszego życia i naszej gospodarki” - mówił wiceprzewodniczący chińskiej delegacji Gao Feng. Najnowsza robocza wersja traktatu ma 27 stron i zawiera 50 spornych kwestii.

Wcześniej było ich dziewięćset. Kością niezgody jest na przykład pomoc klimatyczna bogatych krajów dla biednych. Ciągle nie wiadomo, które państwa zostaną uznane za zamożne, a które za wymagające pomocy i ile ci bogatsi będą mieli płacić. Traktat ma obowiązywać od roku 2020.

>>> Czytaj też: Terminale LNG, kable warte miliardy. To koniec dominacji Rosji w regionie Bałtyku

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj