Rząd zapowiada zmiany w prawie pracy. Walka z syndromem pierwszej dniówki

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 grudnia 2015, 07:43
Praca
Praca/ShutterStock
Potrzebne jest jak najszybsze wprowadzenie przepisów pozwalających skuteczniej kontrolować moment, w którym pracownik zaczyna świadczyć pracę.

Apeluje o to

Jak tłumaczy w rozmowie z Informacyjną Agencją Radiową, chodzi o to, by umowa z pracodawcą podpisywana była rozpoczęciem świadczenia obowiązków. Zlikwidowałoby to syndrom tak zwanej czyli sytuacji, gdy w razie kontroli pracodawca tłumaczy, że ktoś pracuje bez umowy, bo jest pierwszy dzień w pracy. I zaraz umowę podpisze.

>>>Czytaj więcej: Europejski dobrobyt. Które państwa mają najwyższą konsumpcję w Europie? [MAPA]

Według minister Hickiewicz umowa powinna być podpisana do pracy tak jak ma to miejsce w przypadku na przykład badań lekarskich czy szkolenia bhp.
Rząd zapowiada wprowadzenie takiego rozwiązania. Nowe przepisy mają służyć walce z .

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj