Tomasz Świderek: wzrost, który nie cieszy

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
24 października 2008, 01:09
Tomasz Świderek
Tomasz Świderek/DGP
Wzrost w III kwartale o ponad 1,1 mln liczby kart SIM aktywnych w polskich sieciach komórkowych powinien cieszyć. Tymczasem budzi zdziwienie i wątpliwości.

Od końca 2007 r. wydawało się, że operatorzy skończyli wyścig na liczbę kart SIM. To, co stało się w kwartale zakończonym we wrześniu, pokazuje, że było to błędne założenie. Polkomtel wraz ze zmianą prezesa powrócił do kwartalnych przyrostów, jakie miał w czasie, gdy Jarosław Bauc był po raz pierwszy szefem firmy. Po dwóch kwartałach spadku liczby kart SIM wzrost odnotował też PTK Centertel. Polkomtel chce być liderem. Centertel broni tej pozycji. A o tym, jak rzeczywiście wygląda rynek, dowiemy się zapewne na początku 2009 r. od regulatora, gdy poda liczbę rzeczywiście używanych SIM.

Czytaj: 112 kart SIM na stu Polaków

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: INFOR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj