Albo zatrzymanie napływu imigrantów, albo trybunał. Premier Bawarii grozi Merkel

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
16 stycznia 2016, 16:47
Marienplatz, Ratusz i Frauenkirche  w Monachium
Marienplatz, Ratusz i Frauenkirche w Monachium/ShutterStock
Premier niemieckiego landu Bawaria Horst Seehofer stawia ultimatum kanclerz Angeli Merkel. Polityk domaga się zatrzymania napływu uchodźców do kraju i grozi Merkel skargą do Trybunału Konstytucyjnego.

W rozmowie z tygodnikiem "Der Spiegel" powiedział, że w ciągu najbliższych dwóch tygodni wyśle do Merkel oficjalne pismo, w którym będzie się domagał przywrócenia porządku na niemieckich granicach. Jeżeli szefowa rządu nie zareaguje, to Bawarii nie pozostanie nic innego jak złożyć skargę do - ostrzegł.

zamówił niedawno prawniczą analizę u jednego z byłych sędziów. Stwierdził on, że skarga na szefową rządu za nieefektywną ochronę krajowej granicy mogłaby mieć szanse na powodzenie.

Ultimatum postawione Merkel przez pokazuje, że Bawaria nie cofnie się przed eskalacją politycznego sporu w rządzącej koalicji nawet wobec zbliżających się wyborów w niektórych landach. To właśnie do graniczącej z Austrią Bawarii przybywa większość uchodźców, którzy następnie są rozsyłani do innych części Niemiec.

>>> Czytaj też: „Zemsta lobby lichwiarsko-bankowego”? Komentarze po decyzji S&P

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj