Dokąd zmierza Twitter? Na razie uciekają dyrektorzy

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
27 stycznia 2016, 12:31
Twitter ma problemy. W poniedziałek ogłoszono, że ze spółki odchodzi czterech kluczowych dyrektorów jednocześnie. Trzęsienie ziemi na górze?

Ale problemy z kadrą, to nie jedyne z jakimi boryka się gigant. Wydaje się, że brakuje Prezes nie spełnia oczekiwań inwestorów. Nie potrafił zatrzymać dyrektorów, którzy pracowali w firmie już ponad 5 lat. Liczba użytkowników Twittera też nie rośnie - donosi Reuters.

- Nie sądzimy, aby odejście szefów trzech ważnych działów biznesowych miało pozytywne skutki, kiedy firma jest w trakcie przeprowadzania zmian – napisali analitycy domu maklerskiego Stifel obniżając rekomendacje

Dyrektorzy, którzy zdecydowali się opuścić firmę to szefowa działu ds. mediów, szef działu ds. produktu , szef działu technicznego A i odpowiedzialny za kierowanie HR

kierujący działem usług przesyłania strumieniowego Vine zamieścił wpis informujący, że opuszcza Twittera i przechodzi do , żeby pracować nad wirtualną rzeczywistością.

Odejście Weila, Stanton i Roettera jest godne uwagi, ponieważ cała trójka pracowała i oznacza, że nie ma już większości zespołu kierowniczego byłego prezesa Dicka Costolo.

Analitycy chwalili szybsze prace nad nowymi produktami Twittera pod rządami Dorseya, takimi jak , który prezentuje najlepsze twitty i zawartość, ale narzekali, że nowe produkty nie przyciągają

Dorsey zaczął też przeprowadzać w firmie restrukturyzację zwalniając , co podobało się akcjonariuszom, bo obniżało koszty spółki.

W ubiegłym roku baza użytkowników portalu wciąż pozostawała na niezmienionym poziomie, częściowo dlatego, że nowi użytkownicy mają problemy z korzystaniem ze strony.

W lipcu Dorsey powiedział, że „w tej sytuacji w zasadzie nie wiadomo, dlaczego mieliby ”.

>>>Czytaj więcej: Mordercza rywalizacja społecznościówek. Twitter potrzebuje nowej strategii

Koncern nie określił swojej roli w rozrastającym się krajobrazie mediów społecznościowych. Dla jednych jest to , inni twierdzą, że służy do kontaktów z celebrytami lub różnych wydarzeń.

Brak strategii rozwoju wydaje się, ze jest głównym

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj