Niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" ocenia, że Angeli
Merkel nie udało się dotąd przeforsować swojej strategii rozwiązania
kryzysu migracyjnego. Jak czytamy, to zapierający dech w piersiach
rozwój wypadków. W ciągu zaledwie pół roku Niemcy przestały być
politycznym przywódcą Europy, stając się największym petentem.
Angeli Merkel nie udało się bowiem przekonać najważniejszych krajów do jej planu w kryzysie migracyjnym.
Autor tekstu dodaje, że Niemcy znalazły się w ślepej uliczce. Kanclerz Merkel najwyraźniej nie doceniła siły przyciągania uchodźców, jaką miała jej polityka otwartych drzwi. Zbyt późno zauważyła też, że inne kraje nie chcą wspólnie nieść tego ciężaru. Dla Niemców może to być nauczką, że nie są wcale tak silni w Europie, jak im się wydaje - czytamy we "Frankfurter Allgemeine Zeitung".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zobacz
||
