Białoruś szykuje się do wojny? Łukaszenka chce sprawdzić wojska obrony terytorialnej

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
17 lutego 2016, 15:19
Mińsk, stolica Białorusi.
Mińsk, stolica Białorusi. /ShutterStock
Prezydent Aleksander Łukaszenka polecił sprawdzić przygotowanie wojsk obrony terytorialnej. Białoruski przywódca chce wiedzieć, jak szybko mogą podjąć praktyczne działania.

powiedział na naradzie w Mińsku, że w pewnym momencie na jego rozkaz trzeba będzie wykorzystać siły obrony terytorialnej w określonym regionie. W ten sposób można będzie sprawdzić jak ta obrona działa.

"Na papierze jest wszystko: ludzie, dowódcy i tak dalej. Jednak czy my jesteśmy gotowi działać w warunkach wojny i zaangażować całą obronę terytorialną?" - pytał Prezydent podkreślił, że obroną terytorialną powinni zajmować się przede wszystkim gubernatorzy, czyli miejscowi wojewodowie którzy mają stopnie wojskowe generałów. Gubernatorzy i przedstawiciele lokalnych władz powinni wiedzieć jak należy działać i znać ludzi którzy będą mobilizowani do obrony konkretnych obiektów.

Na Białorusi wojska obrony terytorialnej powołano do życia w 2011 roku. Informowano wtedy, że docelowo mają liczyć 120 tysięcy ludzi. Liczebność armii jest oceniana na 65 tysięcy żołnierzy.

>>> Czytaj też: Węgry kupią rosyjskie śmigłowce? Relacje Budapeszt-Moskwa są coraz lepsze

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: IAR
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj