Będzie unijne wsparcie dla "zielonych" samochodów

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
29 października 2008, 16:31
Samochody na parkingu
Będzie wsparcie UE dla "zielonej" motoryzacji/ST
Ekologiczne technologie w przemyśle samochodowym zasługują na wsparcie - uznał przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Barroso. I w środę zapowiedział pomoc.

KE przedstawiła w środę swoje pomysły, jak ograniczyć wpływ kryzysu finansowego na realną gospodarkę. Europejski przemysł samochody jako pierwszy najwyraźniej odczuł efekty tego kryzysu, jak np. ograniczenia kredytowe. Wielu producentów i podwykonawców w sektorze samochodowym ograniczyło, a nawet wstrzymało produkcję, wysyłając pracowników na przymusowe urlopy, nie wykluczając w dalszej perspektywie zwolnień.

Pomagając w produkcji "zielonych" samochodów, które emitują jak najmniej dwutlenku węgla, KE chce wybudować "pomost" między wsparciem zatrudnienia w sektorze i unijną polityką walki ze zmianami klimatycznymi. Przy okazji upatruje w tym szansę na innowacje i rozwój nowych technologii.

"Chcemy pomóc w rozwoju samochodów niskoemisyjnych, tak by wspierać konkurencyjność europejskiego czystego sektora samochodowego na świecie" - powiedział Barroso na konferencji prasowej.

W środę KE nie przedstawiła jeszcze konkretnych propozycji. W Brukseli spotkała się w tej sprawie tzw. grupa wysokiego szczebla "Cars 21" utworzona w 2005 roku przez komisarza ds. przemysłu Guentera Verheugena, by wyznaczyć kierunki rozwoju sektora przemysłowego w UE, gwarantującego jego stabilność i konkurencyjność w perspektywie długoterminowej.

"Troszczyć się o europejski przemysł samochodowy, to znaczy troszczyć się o miliony miejsc pracy, istniejących, i tych w przyszłości, w Unii Europejskiej" - powiedział Verheugen.

Barroso zastrzegł, że pomoc dla przemysłu samochodowego, "to nie może być pomoc w starym stylu dla jednego sektora, ale pomoc horyzontalna". Jako przykład podał pomysł wykorzystania istniejących unijnych programów z polityki spójności, ochrony środowiska i badawczo-rozwojowych, których środki można połączyć z pożyczkami Europejskiego Banku Inwestycyjnego (EIB) na rozwijanie innowacyjnych i proekologicznych rozwiązań w samochodach.

W kontekście kryzysu KE proponuje krajom członkowskim podwyższenie kapitału EIB. Komisja chce też rozszerzyć zakres unijnego funduszu przeznaczonego na pomoc pracownikom zwalnianym z powodu zmian globalizacyjnych; fundusz ten wynosi obecnie 500 mln euro rocznie. Barroso proponuje, by środki były dostępne także dla osób zwalnianych z powodu kryzysu.

Barroso podkreślił, że w obliczu kryzysu UE musi wręcz "przyspieszyć wdrażanie swojej agendy walki ze zmianami klimatycznymi" i wyciągnąć z niego korzyści dla przemysłu. Dlatego, że popularyzowanie "zielonej" energii (np. poprzez rozwój energii odnawialnej czy wzrost efektywności energetycznej) oznacza tworzenie nowych miejsc pracy i ogromne nakłady na nowe technologie.

W ramach walki z ociepleniem klimatu, Komisja Europejska zaproponowała w ubiegłym roku nową legislację, która zmusza przemysł samochodowy do produkcji od 2012 roku samochodów emitujących poniżej 120 gramów CO2 na km.

AL, PAP

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj