Bitwa o pierwsze mieszkanie z dopłatą. MdM na ten rok wykorzystany już w 84 procentach

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
10 marca 2016, 14:22
Kredyt, hipoteka
Szybkie wyczerpywanie się tegorocznego limitu powoduje, że banki zaczynają się przygotowywać do wstrzymania przyjmowania wniosków o kredyty z rządową dopłatą, jeśli ma ona zostać wypłacona z tegorocznego budżetu programu. /ShutterStock
Z dnia na dzień spada kwota, z której można skorzystać w tym roku w ramach programu Mieszkanie dla Młodych. W końcu lutego z budżetu MdM na 2016 r. zarezerwowanych było 77,39 proc. dostępnych pieniędzy. Teraz już 84 proc.

Na dzień 9 marca 2016 r. poziom rezerwacji limitu środków na planowane wypłaty w 2016 r. wynosił 84 proc. – poinformował Bank Gospodarstwa Krajowego, który zarządza programem . Cały budżet na ten rok wynosi 730 mln zł. Szybkie wyczerpywanie się tegorocznego limitu powoduje, że banki zaczynają się przygotowywać do wstrzymania przyjmowania wniosków o kredyty z rządową dopłatą, jeśli ma ona zostać wypłacona z tegorocznego budżetu programu.

- W związku z szybkim wyczerpywaniem się limitu na 2016 rok planujemy przyjmowanie wniosków w ramach MdM do 11 marca. Jeżeli w dniu 11 marca sytuacja będzie pozwalała na wydłużenie tego terminu to bank podejmie stosowną decyzję. W sytuacji, kiedy środki zostaną wyczerpane przed 11 marca, natychmiast wstrzymamy przyjmowanie wniosków z datą wypłaty dofinansowania na 2016 rok – informuje Agata Chrzanowska, dyrektor wydziału kredytów hipotecznych w Banku Millennium.

Dodaje, że udzielanie kredytów MdM jest związane z dostępnością dofinansowania ze Skarbu Państwa. - Bank Millennium musi być odpowiedzialny wobec swoich klientów i nie może przyjmować wniosków bez gwarancji uzyskania na nie z dofinansowania. Ustawa o pomocy państwa w nabyciu pierwszego mieszkania przez młodych ludzi przewiduje limity środków na dopłaty w kolejnych latach – wskazuje.

>>> Czytaj też: BGK pomoże wybudować 3 tys. tanich mieszkań. Pierwsze lokale w 2017 roku

Katarzyna Fortuna, p.o. naczelnika wydziału obsługi programów mieszkaniowych z departamentu usług agencyjnych BGK, informuje, że banki kredytujące przekazują do BGK wnioski nabywców w programie MdM za pomocą systemu informatycznego udostępnionego przez bank. Dzięki temu jego eksperci na bieżąco śledzą poziom wykorzystania limitów dla poszczególnych lat. Zgodnie z ustawą, gdy limit osiągnie określony w ustawie poziom, BGK opublikuje informację o wstrzymaniu przyjmowania wniosków, a banki kredytujące będą miały obowiązek wstrzymać ich przyjmowanie od dnia następnego. Nie będą mogły również przekazać do BGK wniosków już wcześniej przyjętych od nabywcy.

- Banki kredytujące mając na uwadze powyższe zapisy ustawy i szacując ryzyko terminowości obsługi wniosków, mogą podejmować własne decyzje o wstrzymaniu przyjmowania wniosków, w celu zapewnienia prawidłowej weryfikacji wniosków już przyjętych, a nieprzekazanych do BGK - dodaje.

Zaznacza przy tym, że BGK trudno jest przewidzieć, którego dokładnie dnia na stronie banku pojawi się komunikat o wstrzymaniu przyjmowania wniosków na wypłaty w 2016 r., ponieważ na tempo przyrostu wykorzystania limitu składają się dwa czynniki: nabywcy składający wnioski lub wycofujący te już zarejestrowane oraz procedury weryfikacji.

W sytuacji szybkiego wyczerpywania się budżetu MdM na ten rok w najtrudniejszej sytuacji znajdują się osoby, które chcą jeszcze w tym roku kupić mieszkanie używane lub gotowy lokal od dewelopera ze wsparciem państwa. Dopłata wypłacana jest bowiem z budżetu MdM na ten rok, w którym lokal ma być przekazany nowemu właścicielowi.

W lepszej sytuacji są osoby, które właścicielem nowego lokum ze wsparciem państwa chcą zostać w roku 2017 lub 2018. Budżet na 2017 r. wynosi 746 mln zł i na koniec lutego na dopłaty zarezerwowano z tego 7,12 proc. Budżet na 2018 r. to z kolei 762 mln zł, z czego zarezerwowano 0,05 proc. Warto przy tym pamiętać, że jeśli budżet MdM na 2017 r. jeszcze w tym roku zostanie zarezerwowany w 50 proc. BGK wstrzyma przyjmowanie wniosków na przyszły rok.

>>> Polecamy: Nowe mieszkania trzymają cenę. Deweloperzy nie godzą się na obniżki

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj