Rynek prywatnych ubezpieczeń zdrowotnych urósł o 21 proc.

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
21 marca 2016, 11:52
Słuchawka
O potrzebie dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych mówi się w Polsce od wielu lat. Ubezpieczyciele, którzy oferują takie produkty wskazują, że brak jasnych regulacji prawnych w tym zakresie trudno myśleć o skokowym rozwoju tego segmentu. /ShutterStock
W 2015 r. wydaliśmy na prywatne ubezpieczenia zdrowotne 483 mln zł. To o 21 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z danych zebranych przez Polską Izbę Ubezpieczeń.

W tym czasie liczba osób wzrosła w 2015 r. o 19 proc., do 1,43 mln. Najbardziej zauważalny jest przyrost liczby ubezpieczonych w segmencie polis indywidualnych, choć na koniec 2015 r. nie był on już tak dynamiczny, jak w poprzednich kwartałach. Na koniec 2015 r. 272 tys. osób posiadało ubezpieczenie indywidualne, a 1,16 mln osób polisę grupową.

- Składka z rośnie bardzo stabilnie, co pozwala stwierdzić, że istnieje rosnące zapotrzebowanie na tego typu ochronę. Nadal jednak jest ona niszą na polskim rynku ubezpieczeń i bez podjęcia odpowiednich działań ustawodawczych, niszą pozostanie – mówi Dorota M. Fal, doradca zarządu PIU ds. ubezpieczeń zdrowotnych.

O potrzebie dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych mówi się w Polsce od wielu lat. Ubezpieczyciele, którzy oferują takie produkty wskazują, że brak jasnych regulacji prawnych w tym zakresie trudno myśleć o skokowym rozwoju tego segmentu.

>>> Czytaj też: Podatek Religi powraca w nowej odsłonie. OC wzrośnie o kilkanaście procent

Mocno w tym segmencie rozwija się m.in. PZU. Grupa jako pierwsza wprowadziła np. na polski rynek ubezpieczenie lekowe. W 2015 r. w PZU składka przypisana brutto z ubezpieczeń zdrowotnych wzrosła o 46 proc. w stosunku do roku 2014. Polisy oferowane przez największego w kraju ubezpieczyciela wzbogaciły się w m.in. o ubezpieczenie dodatkowe w ramach którego koordynowana jest ścieżka leczenia osób powracających do zdrowia po zawale, udarze lub walczących z nowotworem. Sieć placówek medycznych – przychodni, poradni i szpitali; dostępnych dla klientów ubezpieczeń zdrowotnych PZU to już 1.580 punktów w 500 miastach. Nie chodzi tylko o placówki współpracujące z PZU, ale też należące do grupy ubezpieczeniowej. W 2015 r. PZU kupiło m.in. pakiet większościowy CM Gamma, prywatnego szpitala specjalizujących się w ortopedii, oraz Medicus w Opolu, które świadczy usługi ambulatoryjne z zakresu podstawowej, jak i specjalistycznej opieki zdrowotnej.
Temu rynkowi mocno przygląda się tez Grupa VIG.

- W najbliższych miesiącach będzie badała rynki od państw bałtyckich do Morza Czarnego pod kątem dalszego potencjału wzrostu. Celem Grupy Vienna Insurance jest zwiększenie udziału w rynku do poziomu co najmniej 10 proc. w Polsce, na Węgrzech, w Chorwacji i Serbii w perspektywie średnioterminowej. Promowana będzie działalność w zakresie ubezpieczeń zdrowotnych – zapowiedziała VIG kilka dni temu przedstawiając wstępne wyniki za 2015 r.

W 2014 r. polisę zdrowotną posiadało 1,2 mln osób wobec 850 tys. rok wcześniej. Klienci zapłacili za ubezpieczenia zdrowotne 400,9 mln zł, o 19 proc. więcej niż w 2013 r. Z danych PIU z początku ubiegłego roku wynikało, że na polskim rynku sprzedaż polis zdrowotnych prowadziło wówczas 18 zakładów ubezpieczeń, z czego 12 firm majątkowych, a 6 wchodziło do grupy ubezpieczycieli życiowych.

>>> Polecamy: Lekarzy rodzinnych jak na lekarstwo. Gdzie brakuje ich najbardziej?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj