Tusk, Timmermans i Merkel 23 kwietnia w Turcji ws. umowy migracyjnej

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
15 kwietnia 2016, 15:51
Szef Rady Europejskiej Donald Tusk, wiceszef Komisji Europejskiej Frans Timmermans i kanclerz Niemiec Angela Merkel udadzą się 23 kwietnia do Turcji w związku z realizacją umowy ws. migrantów między UE a Turcją z 18 marca - podały w piątek różne źródła.

Odwiedzą oni Gaziantep na południu Turcji - sprecyzowała Rada Europejska. Na razie jednak nie są znane szczegóły programu.

O wizycie poinformował również rzecznik niemieckiego rządu Steffen Seibert.

Gaziantep znajduje się ok. 50 km od Kilis, gdzie - jak zapowiadały wcześniej tureckie władze - miało dojść 16 kwietnia do wizyty przywódców europejskich i Angeli Merkel, którzy mieli otworzyć ośrodek dla uchodźców. Ostatecznie wizyta została przełożona.

Do przejazdu przez Kilis może dojść podczas wizyty 23 kwietnia - podało źródło europejskie, na które powołuje się agencja AFP.

Kilis to miejscowość leżąca tuż przy syryjskiej granicy, gdzie znajduje się olbrzymi obóz dla uchodźców uciekających przed wojną domową w Syrii.

Wizyta przedstawicieli europejskich władz wpisuje się w realizację porozumienia UE-Turcja, które ma na celu zahamowanie napływu migrantów do Grecji z Turcji.

Zgodnie z porozumieniem UE z Turcją od 4 kwietnia uchodźcy, którzy po 20 marca wjechali nielegalnie do Grecji, mają być przenoszeni z tego kraju do Turcji. Za każdego Syryjczyka wydalanego z UE ma przybywać legalnie do UE inny Syryjczyk. Władze unijne szacują, że będzie to łącznie 72 tys. osób. To rozwiązanie ma być tymczasowe, a jego celem jest zniechęcenie uchodźców do nielegalnej przeprawy do Grecji oraz zniszczenie "modelu biznesowego" przemytników ludzi.

Dotąd w ramach porozumienia odesłano do Turcji ok. 350 nielegalnych migrantów, w większości Pakistańczyków.

Merkel przyjedzie do Turcji w czasie, gdy od kilku tygodni relacje niemiecko-tureckie są napięte w związku ze sprawą niemieckiego satyryka Jana Boehmermanna, oskarżanego o znieważenie tureckiego prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana. W piątek rząd Niemiec przychylił się do wniosku Ankary i wyraził zgodę na ściganie przez prokuraturę Boehmermanna. (PAP)

cyk/ mc/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj