Szydło: Stała obecność sił NATO w Polsce to cel, który będzie spełniony

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
18 kwietnia 2016, 15:42
Helikoptery NATO
Helikoptery NATO/ShutterStock
Premier Beata Szydło powiedziała w poniedziałek, że stała obecność sił NATO w Polsce to cel, który będzie - biorąc pod uwagę deklaracje - spełniony. "Chodzi o stałą obecność na terenie Polski sił NATO i to jest potwierdzone, że będzie realizowane" - dodała.

była pytana na poniedziałkowej konferencji prasowej z , czy zmieniło się stanowisko rządu i NATO, jeśli chodzi o obecność na naszym terytorium stałych baz NATO.

"Nic się nie zmieniło, jeśli chodzi o stanowisko NATO (dotyczące) stałej obecności w Polsce. Cały czas była mowa o stałej obecności sił NATO w Polsce, to jest ten cel, który myśmy zakładali, i który będzie w tej chwili - biorąc pod uwagę deklaracje - spełniony. Nie zmienia się tutaj absolutnie ten wymiar rzeczywisty i strategiczny podjętych decyzji" - podkreśliła.

Jak zastrzegła, "być może na poziomie pewnych retorycznych, werbalnych sformułowań był jakiś problem". "Jeszcze raz powtórzę - chodzi o stałą obecność na terenie Polski sił NATO i to jest potwierdzone, że będzie realizowane" - powiedziała szefowa rządu.

Zastępca sekretarza generalnego Alexander Vershbow powiedział PAP, że w Warszawie podjęte zostaną ważne decyzje dotyczące wzmocnienia polityki obronnej i odstraszania Sojuszu, co nie będzie obejmować stałych baz, ale będzie obejmować ciągłą, rotacyjną obecność sił Sojuszu na wschodniej flance.

Minister spraw zagranicznych oświadczył w ubiegłym tygodniu, że Rosja ma potencjał niszczenia krajów i z tego powodu stanowi zagrożenie egzystencjalne.

Pytany, jakim rezultatem powinien zakończyć się szczyt , żeby można go było uznać za sukces, powiedział: "Oczekujemy decyzji, która zmieni status bezpieczeństwa w tym regionie. Chociaż należymy do tej samej instytucji, są w niej dwa odrębne statusy bezpieczeństwa. Lepszy w zachodniej części Europy, inny status bezpieczeństwa w miejscu, które nazywamy wschodnią flanką. Nie ma tam sił NATO, militarnych instalacji obronnych. (...) Oczekujemy, że szczyt NATO zajmie się tą kwestią i zmieni to".

mówił też, że rozmieszczenie sił w tym regionie przez niektórych uważane jest za prowokację. "Nie zgadzamy się z tym. Brak obecności wojsk byłby prowokacyjną sytuacją" - podkreślił.

>>> Czytaj też: Strategiczna inwestycja Polski i Danii zada gazowy cios Rosji?

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj