Planowane rozczarowanie. Apple ujawnia swoje wyniki

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 kwietnia 2016, 23:27
Po raz pierwszy w historii koncernu spada sprzedaż iPhonów, najważniejszego produktu firmy. Wyniki były jeszcze niższe niż oczekiwali analitycy. Co więcej Apple zapowiada, że sytuacja w kolejnym kwartale się nie poprawi - informuje Reuters.

Po sesji na Wall Street Apple opublikowało raport za pierwszy kwartał 2016 roku. Jest to już drugi kwartał w tym roku fiskalnym spółki, bo pierwszy kwartał roku finansowego 2016 to ostatni kwartał roku kalendarzowego 2015.

Apple poinformował, że sprzedał 51,2 mln iPhone'ów w drugim kwartale finansowym roku, w porównaniu z 61,2 mln sztuk w tym samym kwartale rok temu. Analitycy prognozowali, że będzie to około 50 mln urządzeń.

Jednak dochody Apple wyniosły 50,56 mld dolarów. Oczekiwano wyższej kwoty - 51,97 mld dolarów. Tym samym zysk na akcję wyniósł 1,9 dolara, przy oczekiwaniach 2 dolarów. Rok temu zysk na jedną akcję wyniósł 2,33 dolara – informuje Reuters.

Koncern przedstawił też prognozę na trzeci kwartał fiskalny 2016 roku. Dochody między 41 a 43 mld dolarów. Analitycy szacowali prognozę przyszłych dochodów na 47,3 mld dolarów.

Władze Apple już wcześniej zapowiadały spadek sprzedaży iPhone w tym kwartale. Teraz muszą przekonać inwestorów, że spadek to tylko chwilowa zmiana, a nie trwały trend. Błyskawiczny wzrost i pozycję na rynku koncern zawdzięcza właśnie tym smartfonom.

Wielu inwestorów obawia się, że Apple osiągnął już punk nasycenia swoim sztandarowym produktem.

Dlaczego Apple nie osiągnie satysfakcjonujących wyników w 2016 roku? Głównym powodem jest polityka wprowadzania na rynek kolejnych modeli urządzeń, które nie oferują wystarczająco rewolucyjnych zmian. Różnice pomiędzy kolejnymi modelami produktów Apple’a są tak małe, że dobrze sprzedają się stare i rozpoznawalne, natomiast premierowe szybko tracą zainteresowanie konsumentów.

Rozczarowały między innymi wyniki sprzedaży mających premierę we wrześniu zeszłego roku Iphonów 6S i 6S Plus. Według agencji Reuters popyt na te modele został już wyczerpany i spadki sprzedaży są nieuniknione.

>>>Czytaj więcej: Apple z rekordowymi zyskami. Strach budzą fatalne prognozy

Firma musi jeszcze przedstawić inne urządzenia, które mogą zwiększyć sprzedaż. Apple Watch, pierwszy nowy produkt koncernu którego nie wprowadzał Steve Jobs, nie stał się hitem sprzedaży.

Zamiast kupować iPhone 6S, czy 6S Plus konsumenci czekają na zapowiadany kolejny model, czyli iPhone 7, który powinien pojawić się jeszcze w tym roku.

Apple planował podać swoje wyniki kwartalne w poniedziałek, ale opóźniono datę o jeden dzień ze względu na śmierć Billa Campbell, wieloletni członek zarządu firmy Apple.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Media
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj