Więcej dróg za prywatne pieniądze

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
12 listopada 2008, 07:32
Rząd rozważa budowę dróg ekspresowych za prywatne pieniądze. Trwają analizy, jakie odcinki mogą powstać w ramach partnerstwa publiczno-prywatnego.

– Chciałbym, by tak się stało – mówi Cezary Grabarczyk, minister infrastruktury, o możliwości budowy tras ekspresowych przez firmy prywatne. – Ten system można zastosować nie tylko przy autostradach. 

Na razie nie zapadła decyzja, jakie odcinki mogłyby powstać w tym systemie. –Może to być np. trasa S8 z Wrocławia przez Łódź do Warszawy, S5 między Poznaniem a Wrocławiem czy ”dziesiątka” między Toruniem a Warszawą. A także wszystkie trasy, które łączą się z autostradą’ 

Inwestycje miałyby być realizowane w systemie opłaty za dostępność, która jest obecnie preferowana przy projektach autostradowych. W praktyce oznacza to, że państwo płaci koncesjonariuszowi ustaloną kwotę za korzystanie z trasy przez samochody niezależnie od tego, ile pojazdów będzie z niej korzystać, a wszystkie pieniądze z opłat od kierowców będą wpływać do kasy państwa. Po drogach ekspresowych samochody osobowe jeżdżą obecnie za darmo. Płacą jedynie kierowcy samochodów ciężarowych, wykupując winiety – pisze „Rzeczpospolita”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj