Izrael cofa pozwolenia na wjazd dla Palestyńczyków po ataku w Tel Awiwie

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
9 czerwca 2016, 08:53
Władze Izraela poinformowały w czwartek o cofnięciu pozwoleń na wjazd dla Palestyńczyków w okresie ramadanu po środowym ataku w centrum Tel Awiwu, gdzie dwaj palestyńscy zamachowcy otworzyli ogień na targu żywności. Zginęły cztery osoby.

Urząd koordynujący działania na terytoriach palestyńskich (COGAT) oświadczył, że zamrożono wszystkie 83 tys. wydane pozwolenia dla Palestyńczyków na Zachodnim Brzegu Jordanu i w Strefie Gazy, "w szczególności umożliwiające wizyty rodzinne" w Izraelu, a także modły w Jerozolimie lub podróże przez lotnisko w Tel Awiwie.

Ponadto izraelskie wojsko poinformowało o zamrożeniu zezwoleń na pracę dla ok. 200 krewnych i bliskich napastników. Uniemożliwiono także Palestyńczykom wjazd i wyjazd z miejscowości Jatta na Zachodnim Brzegu, skąd pochodzili zamachowcy. Wjazd i wyjazd mają być dopuszczone tylko z powodów humanitarnych lub medycznych - zastrzegł COGAT.

W nocy ze środy na czwartek izraelska policja informowała, że napastnicy zaczęli strzelać do przechodniów, zabijając na miejscu trzy osoby. Później w szpitalu zmarła ciężko ranna kobieta. W sumie w strzelaninie obrażenia odniosło sześć osób.

Rzecznik policji oświadczył, że obaj napastnicy zostali schwytani; jednego przewieziono do szpitala, gdyż był ranny. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj