Jak ZUS bezmyślnie traci pieniądze

Ten tekst przeczytasz w 0 minut
18 listopada 2008, 08:11
Na informatyzację ZUS wydał ponad 2 mld zł. Mimo to połowa pracowników nadal nie ma komputera, a dane przerzuca się za pomocą przedpotopowych dyskietek. ZUS właśnie zamówił ich 130 tysięcy.

Kontrakt na dyskietki to być może kuriozum dekady. Zwłaszcza że zawarł go ZUS, jeden z najpotężniejszych urzędów w kraju, który co roku obraca kwotą 130 mld zł - to prawie połowa dochodów budżetowych państwa.

Zawartość 130 tys. dyskietek (o pojemności 1,44 Mb) zmieściłaby się na jednym twardym dysku. Taki dysk kosztowałby 200 zł. Tymczasem za ponad sto tysięcy dyskietek dla ZUS podatnicy zapłacą ok. 100 tys. zł – pisze „Gazeta Wyborcza”, która swój tekst zatytułowała „Zakład Użytkowania Staroci”.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Własne
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj