Kwaśne miny plantatorów. "Prognozowane ceny to kpina wobec kosztów produkcji"

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
27 lipca 2016, 08:04
Czarna porzeczka.
Czarna porzeczka./ShutterStock
Producenci malin i truskawek nie powinni narzekać. O ból głowy przyprawiają czarne porzeczki i wiśnie - pisze "Puls Biznesu".

Wraz z tzw. sezonem ogórkowym rozpoczynają się protesty producentów owoców. Pierwsi w ten etap wchodzą producenci porzeczek. W tym roku z dużym wyprzedzeniem informowali o drastycznie niskich plonach (o 40 proc. mniejszych niż przed rokiem) i oczekiwaniu w związku z tym wyższej ceny w zakładach przetwórczych. Bez sukcesu.

Teraz protesty zaczynają producenci wiśni, ale wiele wskazuje na to, że nie będą ostatni. "Proponowane ceny oraz prognozy na kolejne gatunki są kpiną w stosunku do kosztów produkcji" - napisał Związek Sadowników RP w oświadczeniu.

W tym sezonie nie wszyscy producenci mają powody do narzekań. Według Mariusza Dziwulskiego, analityka banku BGŻ BNP Paribas, kolejny dobry rok odnotowali producenci malin i truskawek.

>>> Czytaj też: Drogowy tort pokrojony. Stawkę zdominowały trzy firmy

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj