Najbardziej skutki kryzysu odczuwają małe i średnie firmy, których w największym stopniu dotyczą zawirowania na rynku bankowym i którym trudniej otrzymać kredyty. Pośrednio dotyka to takie firmy jak Microsoft, który dostarcza im oprogramowania.
Koncern nie zmierza jednak zmniejszać wydatków na badania i rozwój.
Ponad 25-letnia historia Microsoftu dowodzi, że z roku na roku te wydatki rosły. To bowiem bycie innowacyjnym jest najlepszą strategią dla firmy w czasach kryzysu. Wreszcie, Microsoft to firma, która kieruje się celami długookresowymi. Nasi klienci słusznie oczekują od nas, że w trudnych czasach zaproponujemy im rozwiązania, które pomogą im uporać się z obecnymi problemami. Z tego względu cięcia w budżecie na badania i rozwój byłyby nierozsądne . - mówi w rozmowie z „Dziennikiem” Vahe Torossian, perzes Microsoftu na Europę Środkowo-Wschodnią.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: GP/forsal.pl
Zobacz
||
