Forsal logo

mHipoteczny ma program na kilka lat

Pieniądze
Pieniądze/ShutterStock
Komisja Nadzoru Finansowego zatwierdziła w piątek prospekt emisyjny listów zastawnych mBanku. Program ma mieć wartość nawet 15 mld zł

– Przy optymistycznych założeniach co do rozwoju rynku kredytów hipotecznych ten program wystarczy nam na pięć – sześć lat. Przy wolniejszym rozwoju rynku wykorzystamy limit w ciągu sześciu – ośmiu lat – mówi DGP Piotr Cyburt, prezes mHipotecznego.

Instytucja ta należy do grupy mBanku, który chce poprzez listy zastawne finansować całość sprzedaży kredytów hipotecznych. Sprzedaż takich papierów pozwala na zdobycie długoterminowego finansowania. Ma jednak też ograniczenia: zabezpieczeniem dla listów zastawnych nie mogą być np. kredyty dla lokali spółdzielczych, a udzielane kredyty muszą mieć odpowiednio niski poziom LtV (kredyt do wartości zabezpieczenia).

„W 2015 roku mBank Hipoteczny wyemitował listy zastawne o planowanej łącznej wartości ponad 1,5 mld zł i celem na rok 2016 jest kwota 1,75 mld zł. Listy zastawne staną się dominującym źródłem finansowania kredytów hipotecznych w mBanku i będą stanowić przewagę konkurencyjną w coraz bardziej wymagającym otoczeniu regulacyjnym” – zapowiadał w ogłoszonej niedawno strategii mBank.

mHipoteczny został założony w 1999 r. W końcu czerwca miał wyemitowane listy zastawne o wartości prawie 4,6 mld zł. Na rynku Catalyst są notowane jego listy zastawne o wartości ponad 3 mld zł i ponad 340 mln euro. Na Catalyst inwestorzy mogą również obracać podobnymi papierami Pekao Banku Hipotecznego o wartości 920 mln zł i 86,5 mln euro oraz PKO Banku Hipotecznego o nominalnej wartości 1,03 mld zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz

Redaktor w DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia. Zaczynał w czasie, gdy o stopach procentowych decydował w pojedynkę prezes NBP, czyli w poprzednim tysiącleciu. Pracując w „Dzienniku Gazecie Prawnej” od 2012 r., był twórcą rankingów banków i ubezpieczycieli "Gwiazdy Bankowości" i "Gwiazdy Ubezpieczeń". W tygodniku "Gazeta Bankowa" wymyślił ranking trafności prognoz makroeokonomicznych, który później przeniósł do Gazety Giełdy "Parkiet", gdzie konkurs wciąż ma się dobrze. W 2021 r. nagrodzony Grand Press Economy, w latach 2014 i 2021 laureat Nagrody Dziennikarskiej im. M. Krzaka przyznawanej przez Związek Banków Polskich.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraDeficyt budżetowy Polski w 2025 roku spuchnie. Dług sięgnie 60 proc. PKB »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj