Turcja: Władze wypominają UE brak wizyt na wysokim szczeblu po puczu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
31 sierpnia 2016, 13:47
Rzecznik tureckiego prezydenta Recepa Tayyipa Erdogana, Ibrahim Kalin, oświadczył w środę, że nie do przyjęcia jest fakt, iż po udaremnionej próbie puczu w Turcji kraje europejskie nie wysyłały tam z wizytą swych wysokich rangą przedstawicieli.

Stosunki między Turcją a Unią Europejską stały się bardziej napięte od kiedy władze w Ankarze rozpoczęły czystki w administracji publicznej i szkolnictwie po zamachu stanu z 15 lipca, o który oskarżono zwolenników mieszkającego w USA muzułmańskiego kaznodziei Fethullaha Gulena.

UE apelowała o powściągliwość do władz Turcji, które w odpowiedzi zarzucały krajom unijnym, że nie doceniają zagrożenia stwarzanego przez inspiratorów spisku.

Kalin powiedział również na briefingu, że z zadowoleniem przyjął decyzję Rosji o wznowieniu lotów czarterowych do Turcji. Zakaz ten był jedną z sankcji wobec Ankary, które Moskwa wprowadziła po zestrzeleniu w listopadzie 2015 roku przez siły powietrzne Turcji rosyjskiego bombowca nad granicą turecko-syryjską. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj