Szef KW wyraził ubolewanie, że strona polska nie przyjechała na obrady

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 października 2016, 08:55
Przewodniczący Komisji Weneckiej (KW) Gianni Buquicchio tuż przed rozpoczęciem posiedzenia w piątek wyraził ubolewanie, że na obrady, w trakcie których zostanie przyjęta opinia na temat ustawy o Trybunale Konstytucyjnym, nie przyjechała polska delegacja.

W rozmowie z dziennikarzami przed inauguracją dwudniowej sesji plenarnej Buquicchio powiedział, że po raz pierwszy zdarzyło się, aby delegacja rządu nie przyjechała na obrady. Komisja Wenecka jest organem doradczym Rady Europy

Ujawnił następnie, że strona polska wysłała uwagi pisemne do przedstawionego jej projektu opinii. "Komisji było bardzo przykro z powodu tonu tych uwag, ponieważ były w nich także liczne obraźliwe zarzuty pod adresem komisji: nieuczciwości i niekompetencji" - oznajmił. Podkreślił, że nic takiego nigdy wcześniej się nie wydarzyło.

Buquicchio dodał, że organowi RE, który doradza 61 krajom, "należy się szacunek", ponieważ - jak przypomniał - zadaniem KW jest "promowanie demokracji". Szef KW zaznaczył, że jest mu "bardzo, bardzo przykro", że strona polska nie przyjechała na obrady.

Ponadto Buquicchio ogłosił po czwartkowych wstępnych rozmowach, że być może przygotowany projekt opinii na temat ustawy o Trybunale Konstytucyjnym zostanie uzupełniony o pewne poprawki.

Z Wenecji Sylwia Wysocka (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj