Birma: Władze wstrzymały śledztwo ws. domniemanej katastrofy samolotu

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
28 października 2016, 11:42
Władze Birmy wstrzymały w piątek śledztwo ws. niepotwierdzonej katastrofy samolotu, który według wcześniejszych doniesień miał runąć do morza w pobliżu zachodniego wybrzeża kraju. Wysłani na miejsce ratownicy nie znaleźli na tym obszarze niczego podejrzanego.

Na miejsce domniemanej katastrofy władze Birmy wysłały śledczych z departamentu lotnictwa cywilnego (CAD). Jednak nie znaleźli tam żadnych dowodów potwierdzających wcześniejsze doniesienia o katastrofie - powiedział agencji Reutera przedstawiciel CAD Tin Maung Ni.

Poszukiwania odbywały się w okolicy wyspy Manaung, w stanie Rakhine nad Zatoką Bengalską. Doniesienia o katastrofie badała też lokalna policja.

Władze w Birmie do tej pory nie otrzymały też informacji od linii lotniczych o zaginięciu jakiegokolwiek samolotu.

Jak informował wcześniej Tin Maung Ni władze lotnicze Birmy zostały powiadomione o wypadku przez "źródła" regionalne. Według nich samolot miał runąć do morza w piątek rano czasu lokalnego. (PAP)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj