Reklama

"Wartość portfela zamówień na 2022 jest obecnie o ponad 14% większa niż rok temu o tej porze" - powiedział Tarański podczas wideokonferencji.

Zaznaczył, że nadal utrzymuje się presja na wzrost kosztów, zwłaszcza w obszarze wynagrodzeń pracowników IT i energii (tu zakłada utrzymywanie, a nawet nasilanie się tej presji również w przyszłym roku).

Comarch przygotowuje się do działania w warunkach gorszej koniunktury gospodarczej w 2023. Kluczowe znaczenie będzie mieć wartość nowych kontraktów pozyskanych w IV kw. 2022 r. Comarch dostrzega, że pojawiają się firmy odkładające decyzje o inwestycji w informatykę ze względu na rosnące ceny energii, optymalizuje także zatrudnienie, zaznaczył wiceprezes spółki.

"Powtórzenie wyniku z 2022 w przyszłym roku to scenariusz ambitny ze względu na niepewność" - dodał wiceprezes.

Według jego słów, capex na przyszły rok będzie zbliżony do tegorocznego bez inwestycji w data center, co oznacza przyszłoroczne, szacowane wydatki inwestycyjne poniżej 100 mln zł bez ewentualnych inwestycji, które zależą od sytuacji rynkowej. Comarch prowadzi rozmowy akwizycyjne, ale na obecną chwilę nie są one za zaawansowanym etapie.

Comarch specjalizuje się w projektowaniu, wdrażaniu oraz integracji zaawansowanych systemów informatycznych, narzędzi programistycznych, narzędzi i infrastruktur sieciowych. Spółka jest notowana na GPW od 1999 r. Jej skonsolidowane przychody wyniosły 1,62 mld zł w 2021 r.

(ISBnews)