Ustawa o bezpieczeństwie w Internecie. WhatsApp, Signal i iMessage opuszczą Wielką Brytanię?

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
26 października 2023, 23:06
Ikony aplikacji WhatsApp, Signal
Ustawa o bezpieczeństwie w Internecie. WhatsApp, Signal i iMessage opuszczą Wielką Brytanię?/shutterstock
W Wielkiej Brytanii weszła w życie w czwartek budząca kontrowersje ustawa o bezpieczeństwie w Internecie, która ma zmusić firmy technologiczne do wzięcia większej odpowiedzialności za treści na ich platformach. Krytycy wyrażają jednak obawy dotyczące konsekwencji dla prywatności.

Minister ds. nauki, innowacji i technologii Michelle Donelan oświadczyła, że nowa ustawa "zapewni brytyjskiemu społeczeństwu bezpieczeństwo w sieci nie tylko teraz, ale i w nadchodzących dziesięcioleciach". Przekonywała, że dzięki temu "Wielka Brytania stanie się najbezpieczniejszym na świecie miejscem do przebywania w Internecie".

Cyber-flashing i deepfake

Ustawa nakłada na platformy internetowe obowiązek zapobiegania umieszczaniu w Internecie i szybkiego usuwania nielegalnych treści, w tym związanych z seksualnym wykorzystywaniem dzieci, skrajną przemocą seksualną, nielegalną imigracją i przemytem ludzi, promowaniem lub ułatwianiem samobójstwa, promowanie samookaleczeń, okrucieństwem wobec zwierząt, sprzedażą nielegalnych narkotyków lub broni, terroryzmem.

Wprowadza też nowe kategorie przestępstwa, w tym cyber-flashing - wysyłanie poprzez komunikatory internetowe niechcianych przez odbiorcę zdjęć natury seksualnej - oraz udostępnianie pornografii "deepfake", w której sztuczna inteligencja jest wykorzystywana do wstawiania czyjejś podobizny do materiałów pornograficznych.

Ponadto ustawa zobowiązuje platformy internetowe do lepszego chronienia użytkowników przed natknięciem się na niechciane treści, które są legalne, ale szkodliwe, takich jak zastraszanie, treści promujące samookaleczenia i zaburzenia odżywiania. W szczególności dotyczy to skuteczniejszej weryfikacji wieku użytkowników przed wejściem na strony pornograficzne.

Złamanie ustawy może skutkować grzywnami w wysokości do 18 mln funtów

Szczególnie kontrowersje w ustawie budzi wymóg filtrowania przesyłanych wiadomości pod kątem materiałów związanych z wykorzystywaniem seksualnym dzieci. Dotyczy to także platform oferujących przesyłanie zaszyfrowanych wiadomości. Platformy takie jak WhatsApp, Signal i iMessage wskazują, że nie mogą uzyskać dostępu ani przeglądać niczyich wiadomości bez niszczenia istniejących zabezpieczeń prywatności dla wszystkich użytkowników i zagroziły, że raczej opuszczą Wielką Brytanię, niż zrezygnują z oferowanego bezpieczeństwa wiadomości.

Złamanie ustawy może skutkować grzywnami w wysokości do 18 mln funtów lub do 10 proc. globalnych przychodów firm technologicznych - w zależności od tego, która z tych kwot jest wyższa. W skrajnych przypadkach szefowie firm mogą również potencjalnie zostać ukarani więzieniem.

Z Londynu Bartłomiej Niedziński 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj