W czwartek kilkunastu producentów ropy zrzeszonych w Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową (OPEC) i państwa z nią współpracujące, z Rosją na czele, zdecydują o poziomie dostaw ropy naftowej w 2024 r.
– Najbardziej prawdopodobnym scenariuszem jest pozostawienie obecnych limitów produkcji, żeby w ten sposób utrzymać cenę surowca na odpowiednio wysokim poziomie – mówi Dorota Sierakowska, analityczka zatrudniona w DM BOŚ.
Zaczynałem w 1995 roku w Parkiecie. Następnie pracowałem w Forbesie, Dzienniku Gazecie Prawnej, a w latach 2018-2022 byłem redaktorem naczelnym PAP Biznes. Od wrześnie 2022 roku ponownie w Dzienniku Gazecie Prawnej. Piszę o gospodarce, firmach i rynku kapitałowym. Grand Press Economy 2017 i Heros Rynku Kapitałowego 2017. Kibic Legii Warszawa.
