Ceny szczepionki Pfizera mają być zróżnicowane w zależności od kraju

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
10 listopada 2020, 12:52
Niemiecka firma biotechnologiczna BioNTech SE, której projekt szczepionki przeciwko koronawirusowi ma ponad 90 proc. skuteczności, planuje wycenić dawkę dwóch zastrzyków poniżej "typowych stawek rynkowych" i zróżnicować ceny w zależności od kraju czy regionu.

Cena szczepionki, która została opracowana wspólnie z amerykańskim koncernem Pfizer i która jeszcze nie uzyskała zgody organów regulacyjnych, odzwierciedlałaby ryzyko finansowe, jakie ponieśli jej inwestorzy z sektora prywatnego – powiedział szef strategii BioNTech Ryan Richardson na zorganizowanym w sieci wydarzeniu brytyjskiego dziennika "Financial Times".

"Staraliśmy się stosować wyważone podejście, które uznaje (fakt), że innowacje wymagają kapitału i inwestycji, dlatego planujemy wycenić naszą szczepionkę znacznie poniżej typowych stawek rynkowych" - powiedział Richardson. Dodał, że musi to "odzwierciedlać sytuację, w której się znajdujemy, oraz mieć na celu zapewnienie szerokiego dostępu (do szczepionki) na całym świecie".

"Spodziewam się, że w niektórych regionach świata ceny będą zróżnicowane" - dodał, nie chcąc jednak podać szczegółów na temat tych różnic.

W poniedziałek firma Pfizer poinformowała, że rozwijany we współpracy z BioNTech SE projekt szczepionki przeciwko koronawirusowi SARS-CoV-2 ma ponad 90 proc. skuteczności, a w 2021 r. może zostać wyprodukowanych do 1,3 mld dawek substancji.

Tymczasem minister zdrowia Niemiec Jens Spahn wyraził oczekiwanie, że ostateczna umowa z BioNTech i jej partnerem firmą Pfizer na zakup potencjalnej szczepionki zostanie podpisana "w najbliższych dniach". "Teraz doprowadzimy to do szybkiego finału" - powiedział Spahn na konferencji prasowej w Berlinie. Dodał, że spodziewa się, iż Niemcy otrzymają do 100 mln dawek szczepionki BioNTech-Pfizer.

KE omówi kontrakt na szczepionkę

W środę unijni komisarze omówią przyjęcie kontraktu na dostawę szczepionki na Covid-19, która opracowywana została przez firmy Pfizer i BioNTech.

„Z przyjemnością informuję, że w programie jutrzejszego posiedzenia kolegium komisarzy jest przyjęcie umowy” - powiedział rzecznik KE Eric Mamer na briefingu w Brukseli.

Jak dodał, decyzja o tym, żeby w środę omawiać kwestię kontraktu, nie była powiązana z poniedziałkowym ogłoszeniem przez Pzifera, że rozwijany przez niego projekt szczepionki na Covid-19 ma ponad 90 proc. skuteczności.

Komisja Europejska, która negocjuje w imieniu państw członkowskich, dotychczas zawarła trzy takie porozumienia. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj