"Bankowy Netflix" nie wypalił. Aion Bank przestał zdobywać klientów

smartfon 2
<p>Aion wchodził na rynek określając się jako „<strong>bankowy Netflix” </strong>– z jedną stałą opłatą za pakiet usług.</p>/ShutterStock
W końcu 2021 r. Aion Bank, uruchomiony latem ubiegłego roku projekt firmowany przez Wojciecha Sobieraja, twórcę Alior Banku, miał ponad 20 tys. klientów i zgromadzony miliard złotych w depozytach. Takie informacje przekazało nam biuro prasowe Aionu.

Niespełnione cele

Liczba klientów i wartość zebranych depozytów jest podobna do tej, jaką bank chwalił się w połowie listopada, po trzech miesiącach od startu. Po miesiącu od uruchomienia działalności miał 10 tys. klientów i pół miliarda na rachunkach. Wchodząc na polski rynek Aion stawiał sobie za cel zdobycie do końca 2021 r. 30 tys. klientów.

Wyniki wskazują, że w końcówce ubiegłego roku rozwój się zatrzymał.

Zapytaliśmy, jakie są zamierzenia na 2022 r., jeśli chodzi o skalę działania – pod względem liczby klientów i wartościowo. - Niezmiennym priorytetem Aion Banku jest dostarczanie wartościowych usług niedostępnych w tradycyjnej bankowości, w tym produktów antyinflacyjnych, czyli wysoko oprocentowanych kont oszczędnościowych i platformy inwestycyjnej – odpowiedziała rzecznika banku Marta Zalewska.

Aion Bank zmienia strategię

Aion wchodził na rynek określając się jako „bankowy Netflix” – z jedną stałą opłatą za pakiet usług. Oferował również plan bezpłatny. Niedawno zapowiedział wycofanie się z tego rozwiązania. Jaka część klientów korzysta z darmowych planów? „Nie komentujemy zapytań dotyczących tego obszaru” – odpowiedział bank. Podobnie było w przypadku pytania o to, jaka część polskich klientów korzysta z możliwości inwestowania swoich środków w instrumenty takie jak akcje, a nie tylko z lokat.

Inną zmianą, na jaką zdecydował się ostatnio Aion Bank, było wycofanie z oferty produktów kredytowych. Okazuje się jednak, że będą one nadal dostępne, ale w inny sposób.

- Kiedyś banki tworzyły produkty i sprzedawały je w swoich oddziałach, dzisiaj te same produkty są udostępniane przez firmy niezwiązane z branżą bankową, na przykład działające w e-commerce. Dobrym przykładem są kredyty, które w tym kanale będziemy oferować, jednak w innej formie - jako usługi dla naszych partnerów. Rezygnujemy z kredytów detalicznych, na rzecz oferowania gotowych do wdrożenia produktów finansowych, jak we współpracy Elzab z Aion Bankiem – przekazała nam rzeczniczka instytucji. Kooperacja producenta kas fiskalnych z bankiem polega na możliwości nabycia kasy na abonament.

Modyfikacje oferty wywołały spekulacje, że bank wycofa się z Polski. - Aion Bank jest obecny w Polsce, Belgii, Niemczech. A wkrótce będziemy obecni w Szwecji oraz Danii – zapowiedziała Marta Zalewska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: DGP/forsal.pl
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz wszystkie artykuły tego autora"Bankowy Netflix" nie wypalił. Aion Bank przestał zdobywać klientów »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj