Reklama

"Złożone 26 stycznia br. trzy wnioski o wydanie pozwoleń na wznoszenie i wykorzystywanie sztucznych wysp dla nowo uwolnionych obszarów dotyczą obszarów o numeracji 60.E.4, 44.E.1 oraz 14.E.1. Na dwa z tych obszarów, tj. 14.E.1 oraz 60.E.4 PGE złożyła wniosek wspólnie z Eneą w ramach spółek powołanych w listopadzie 2021 r. Na Morzu Bałtyckim obecnie dostępnych jest 11 akwenów, w ramach których PGE i inne podmioty będą mogły starać się o pozwolenia na wznoszenie i wykorzystywanie sztucznych wysp - PSzW" - czytamy w komunikacie.

Łącznie PGE złożyła wnioski na pięć spośród sześciu dostępnych obszarów. Szósty z dostępnych obszarów (53.E.1) nie jest w kręgu zainteresowania PGE, z tego względu wniosek nie został złożony, przypomniano.

"PGE jest liderem budowy morskich farm wiatrowych w Polsce. Realizujemy projekty o największych mocach na Morzu Bałtyckim. Złożone wnioski o pozwolenia lokalizacyjne pozwolą nam na kontynuowanie tak ważnych dla kraju projektów" - podkreślił prezes Wojciech Dąbrowski, cytowany w komunikacie.

PGE obecnie rozwija projekty o łącznej mocy ok. 3,5 GW. Długoterminową strategią rozwoju Grupy PGE w obszarze energetyki morskiej jest zbudowanie co najmniej 6,5 GW mocy do 2040 roku. Według założeń rządowych, ujętych w PEP2040, morskie farmy wiatrowe w polskiej strefie Morza Bałtyckiego w 2040 roku będą posiadały moc ok. 8-11 GW.

Grupa PGE wytwarza 41% produkcji netto energii elektrycznej w Polsce, a jej udział w rynku ciepła wynosi 18%. Grupa szacuje swój udział w rynku energii ze źródeł odnawialnych na 10%. Na obszarze dystrybucyjnym wielkości ok. 123 tys. km2 PGE obsługuje 5,5 mln klientów. Jej udział rynkowy pod względem wolumenu dystrybuowanej energii elektrycznej wynosi 25% a sprzedaży do odbiorców końcowych - 33%. Spółka jest notowana na GPW od 2009 r.

(ISBnews)