Rachunki rosną, nafciarze zarabiają. Tendencja jest zwyżkowa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
8 lutego 2022, 07:48
Część analityków spodziewa się, że cena ropy w tym roku przekroczy 100 dol. za baryłkę
<p>Część analityków spodziewa się, że cena ropy w tym roku przekroczy 100 dol. za baryłkę</p>/Shutterstock
Droższa energia to złoty czas dla koncernów paliwowych. Politycy chcą jednak, by częściowo pokrywały wyższe wydatki gospodarstw domowych.

Napięta sytuacja na rynku surowców energetycznych i wysokie ceny ropy pozwalają największym firmom naftowym liczyć rekordowe zyski.

Amerykański gigant naftowy ExxonMobil w ubiegłym roku zarobił 23 mld dol. Dla porównania rok wcześniej wykazał stratę 1,4 mld dol. W podobnej sytuacji jest jego krajowy konkurent. Chevron po kłopotach związanych z lockdownem i stratą sięgającą 665 mln dol. tym razem wykazał zysk 15,6 mld dol.

To najlepsze wyniki obu firm od siedmiu lat, wtedy cena za baryłkę przekraczała nawet 105 dol. Teraz również tendencja jest zwyżkowa – ropa kosztuje powyżej 90 dol. za baryłkę. Część prognoz (m.in. JP Morgan) wskazuje, że w tym roku bariera 100 dol. za baryłkę również może zostać przebita.

Wysokie ceny ropy i gazu dają się we znaki gospodarstwom domowym, ale też przemysłowi. Inflacja producencka w grudniu w strefie euro sięgnęła 26 proc. W Polsce wyniosła 18,3 proc. Sprzyjają jednak naftowym potentatom – co widać było już w końcówce ubiegłego roku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj