Wstrząs w kopalni Mysłowice-Wesoła. Jeden z zaginionych górników jest transportowany na powierzchnię

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
14 maja 2024, 09:48
Kopalnia węgla kamiennego na Śląsku
Kopalnia węgla kamiennego na Śląsku/shutterstock
Jeden z czterech górników poszukiwanych po nocnym wstrząsie w kopalni Mysłowice-Wesoła był we wtorek rano transportowany na powierzchnię. Trwają próby dotarcia do pozostałych – poinformował na briefingu wiceprezes Polskiej Grupy Górniczej ds. produkcji Rajmund Horst.

Wstrząs w kopalni Wesoła nastąpił w nocy z poniedziałku na wtorek około godz. 3.30 na poziomie 870 metrów w pokładzie 510. Miał on energię 7x10(6) dżula, co odpowiada magnitudzie 2,66 w popularnej skali Richtera. Został zlokalizowany około 40 metrów od czoła przodka.

W zagrożonym rejonie było 15 górników. 11 z nich udało się wycofać. Podjęto akcję ratowniczą. Biorą w niej udział ratownicy PGG i dwa zastępy z Centralnej Stacji Ratownictwa Górniczego (CSRG).

„Z czwórki pracowników, którzy są poszukiwani, do jednego udało się dotrzeć. Jest w tej chwili w trakcie transportowania na powierzchnię. Dalsze prace ratownicze trwają” – przekazał we wtorek rano Horst. 

mtb/ pato/ joz/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj