Morze Północne stanie się gigantem energetycznym. Powstanie tu największa elektrownia wiatrowa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
6 lipca 2024, 09:34
Powstające u wybrzeży Wielkiej Brytanii ogromne farmy wiatrowe to zapowiedź zmian, jakie za cenę ogromnych wydatków mają się dokonać w europejskiej energetyce
Morskie farmy wiatrowe/DGP
Niemcy wraz z ośmioma innymi krajami europejskimi postawiły sobie za cel zbudowanie na Morzu Północnym największej elektrowni wiatrowej na świecie. Gigantyczny projekt morskich farm wiatrowych, mający osiągnąć moc 300 gigawatów do 2050 roku został ogłoszony podczas drugiego szczytu Morza Północnego w Ostendzie. Inicjatywa ta ma potencjał do całkowitej transformacji sektora energetycznego, przyczyniając się do zrównoważonego rozwoju oraz zwiększenia niezależności energetycznej Europy.

Inwestycje w przyszłość energii wiatrowej

Europejskie kraje, takie jak Wielka Brytania, Niemcy, Dania i Norwegia, od lat intensywnie rozwijają swoje morskie farmy wiatrowe. Wielka Brytania, będąca jednym z liderów w tej dziedzinie, dysponuje wiatrakami morskimi z mocą na poziomie około 14,7 GW. Zgodnie z danymi organizacji EMBER, w Belgii i Danii energia pochodząca z morskich farm wiatrowych jest najtańszą formą zwiększania mocy wytwórczych.

Realizacja tak wielkiego projektu wymaga nie tylko ogromnych inwestycji finansowych, ale również ścisłej współpracy międzynarodowej. Kanclerz Niemiec Olaf Scholz, prezydent Francji Emmanuel Macron oraz przedstawiciele innych zaangażowanych krajów, podpisując "Deklarację z Ostend", zobowiązali się do wspólnych działań. Aby osiągnąć cel 300 GW mocy do 2050 roku, Unia Europejska szacuje, że potrzebne będą inwestycje rzędu 800 miliardów euro.

Jak podkreślił Sven Utermöhlen z firmy RWE, jednym z największych wyzwań dla realizacji tego projektu jest rozbudowa infrastruktury. Kluczowym aspektem jest tu rozbudowa sieci przesyłowych, umożliwiająca efektywny transport energii. Aby sprostać tym wymaganiom, w projekty zaangażowane są inwestycje o wartości 30 miliardów euro.

Bezpieczeństwo i zielona przyszłość

W kontekście rosnących napięć geopolitycznych oraz potrzeby ograniczenia uzależnienia od rosyjskiego gazu, zwiększenie mocy morskich farm wiatrowych staje się kwestią bezpieczeństwa. Energia odnawialna nie tylko chroni środowisko, ale staje się także strategicznym elementem zapewniającym bezpieczeństwo energetyczne Europy. Co ważne, jest to działanie umożliwiające radykalne ograniczenie wykorzystania paliw kopalnych, które emitują CO2.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: forsal.pl
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj