Forsal logo

Silna gospodarka potrzebuje i biedafirm i koncernów na miarę Bezosa

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
15 stycznia 2022, 06:00
podatki gospodarka pieniądze
<p>Gospodarka</p> <p></p>/Shutterstock
Chociaż duża liczba mikrofirm mogłaby świadczyć o żywotności polskiej gospodarki, w rzeczywistości wynika z ułomnego funkcjonowania państwa. Jest świadectwem jego patologii

Wszyscy czasami „marnujemy okazję, by siedzieć cicho”, jak to ujął kiedyś prezydent Francji Jacques Chirac, odnosząc się do poparcia przez Polskę amerykańskiej inwazji na Irak. Politykom z racji wykonywanego zawodu zdarza się to jednak częściej niż zwykłym obywatelom.

Posłanka Lewicy Anna Maria Żukowska straciła tę okazję, kwestionując publicznie sens działalności mikrofirm, czyli przedsiębiorstw zatrudniających do dziewięciu osób. Zdaniem polityczki „gospodarce zwyczajnie opłaca się promocja zatrudnienia w dużych firmach, a nie głaskanie po głowie biedafirm”, które są „najmniej wydajnymi podmiotami w gospodarce”. I na dodatek niezbyt dobrze wynagradzającymi swoich pracowników.

W rzeczywistości niektóre spośród tych biedafirm wyrastają w przyszłości na potężne przedsiębiorstwa. Bez nich nie byłoby firm małych, średnich i dużych. Dla dynamicznego rozwoju gospodarczego znaczenie ma bowiem nie tyle rozmiar przedsiębiorstwa, ile jego potencjał.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: MAGAZYN DGP
Sebastian Stodolak
Sebastian Stodolak

Publicysta ekonomiczny Dziennika Gazety Prawnej, wiceprezes Warsaw Enterprise Institute, absolwent filozofii na Uniwersytecie Warszawskim oraz Podyplomowego Studium Systemu Finansowego i Polityki Monetarnej PAN. W przeszłości jego artykuły ukazywały się na łamach tygodników „Wprost” oraz „Newsweek”. Zdobywca wyróżnienia w XV edycji konkursu im. Władysława Grabskiego za pracę z dziedziny polityki pieniężnej. W 2017 r. został laureatem  Nagrody Centrum im. Adama Smitha im. Krzysztofa Dzierżawskiego za „promowanie wolności i zdrowego rozsądku.” Poza pracą dziennikarską, jest także wokalistą heavymetalowego zespołu Scream Maker, z którym wydał 5 płyt i zagrał ponad 400 koncertów, w tym 6 tras w Chinach.  

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraAtom mógłby zatrzymać zmiany klimatyczne. Dlaczego jest sabotowany od lat 70. XX wieku? »
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj