Allegro pod lupą UOKiK. Urząd bada praktyki firmy w zakresie dostaw

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
26 lutego 2026, 11:49
Allegro
Allegro pod lupą UOKiK. Urząd bada praktyki firmy w zakresie dostaw/ShutterStock
Prezes UOKiK zlecił przeszukanie w siedzibie Allegro w Poznaniu oraz w biurach w Warszawie - poinformował Urząd w czwartkowym komunikacie. Podejrzenia prezesa UOKiK dotyczą możliwego faworyzowania własnych metod dostawy produktów kosztem innych przedsiębiorców.

Co wyjaśnia UOKiK?

UOKiK wyjaśnił, że korzystając z platformy Allegro i zamawiając produkty wybór miejsca odbioru przesyłki pojawiał się automatycznie przy każdym zakupie, zapamiętując wcześniejsze preferencje. Urząd wskazał, że w pewnym momencie nastąpiła zmiana - domyślnie pojawił się inny punkt odbioru, a dotychczasowy trudno było odnaleźć.

W związku z tym prezes UOKiK prowadzi postępowanie wyjaśniające dotyczące możliwego faworyzowania na platformie handlu elektronicznego allegro.pl własnych usług logistycznych Allegro, w tym dostaw do automatów paczkowych Allegro One Box oraz usług przedsiębiorców należących do programu Allegro Delivery. Zdaniem Urzędu podejrzewane działania mogą jednocześnie stawiać w gorszej pozycji firmy kurierskie, które nie należą do tego programu.

Poważne naruszenia reguł konkurencji

„Podejrzenia naruszenia reguł konkurencji były na tyle poważne, że wystąpiliśmy do sądu i uzyskaliśmy zgodę na przeszukanie w siedzibie Allegro w Poznaniu oraz w biurach w Warszawie. Zebraliśmy obszerny i wartościowy materiał, który obecnie drobiazgowo analizujemy” – przekazał, cytowany w informacji, prezes UOKiK Tomasz Chróstny.

W komunikacie wyjaśniono, że przedsiębiorca, który posiada na danym rynku pozycję dominującą, nie może podejmować działań mogących szkodzić jego konkurentom, kontrahentom lub konsumentom. „Z taką sytuacją możemy mieć do czynienia w przypadku Allegro” - wskazano.

Allegro grozi postępowanie antymonopolowe?

„Postępowanie wyjaśniające prowadzone jest w sprawie, a nie przeciwko konkretnym przedsiębiorcom. Jeśli zebrany materiał potwierdzi podejrzenia, Prezes Urzędu rozpocznie postępowanie antymonopolowe i postawi zarzuty konkretnym podmiotom. Za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję grozi kara finansowa w wysokości do 10 proc. obrotu przedsiębiorcy” - dodano.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj