Morski Port Gdańsk coraz atrakcyjniejszy dla inwestorów. Firmy chcą budować nowe terminale przeładunkowe

Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
18 sierpnia 2020, 09:11
Stanowisko przeładunkowe Naftoport w Gdańsku, Terminal Naftowy
<p>Stanowisko przeładunkowe Naftoport w Gdańsku, Terminal Naftowy</p>/Media
Liczne firmy negocjują wynajem nabrzeży. Chcą na nich budować terminale. Dzięki temu port zwiększy przeładunki, m.in. kontenerów i paliw - pisze wtorkowy "Puls Biznesu".

Zarząd Morskiego Portu Gdańsk (ZMPG) "modernizuje nabrzeża oraz zachęca inwestorów do rozbudowy i budowy terminali". Według gazety "zainteresowanych portowymi nieruchomościami nie brakuje".

"Rozwiną na nich działalność, co w długim okresie zaowocuje zwiększeniem przeładunków, na przykład kontenerów i paliw oraz poszerzeniem portfela ładunków portowych" - wyjaśnia cytowany przez gazetę Łukasz Greinke, prezes ZMPG.

"PB" wskazuje, że wprawdzie w pierwszym półroczu 2020 przeładunki kontenerów spadły o ponad 4 proc. r/r, a paliw aż o 33,4 proc., "ale operatorzy liczą na odbicie i planują rozbudowę hubów".

Jak pisze dziennik, firmy chcą budować terminale z myślą o przeładunku takich towarów, jak ropa, nawozy, asfalt, cement i zboże. Według gazety "w kolejce z pieniędzmi stoją m.in. DCT, Naftoport, Anwil i jeden z największych na świecie producentów słodu".

"Ze sprawozdania z działalności ZMPG wynika, że portowe grunty mogą być wynajęte nie tylko pod działalność biznesową, ale także pod obiekty promujące rozwój kultury i dziedzictwa narodowego" - podkreśla gazeta. Dodaje, że "prowadzone są np. negocjacje o otwarciu Muzeum II Wojny Światowej".

"We wrześniu lub październiku ogłosimy konkurs, by wyłonić partnerów, którzy przedstawią projekty uruchomienia działalności przeładunkowej m.in. na terenach, na których planujemy zalądowienie i budowę Portu Centralnego" - mówi dziennikowi Greinke.

Gazeta wskazuje, że "port miałby inwestować na terenie Zatoki Gdańskiej, gdzie prywatni partnerzy mogliby stawiać terminale". "Nie obejdzie się także bez inwestycji skarbu państwa, a dokładnie Urzędu Morskiego w Gdyni" - podkreśla "PB". Wyjaśnia, że jego rolą byłoby ułatwienie dostępu do hubów od strony morza, budowa falochronów, itp.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj