Większym patriotyzmem konsumenckim wykazują się osoby młode oraz kobiety

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
11 listopada 2021, 10:20
Zakupy spożywcze w pandemii
<p>Zakupy spożywcze w pandemii</p>/shutterstock
Polacy wykazują silną postawę patriotyzmu konsumenckiego - mówi PAP Rafał Mokrzycki z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Zaznacza, że na kraj pochodzenia produktu większą uwagę zwracają młodzi oraz kobiety niż osoby powyżej 60. roku życia.

"Etnocentryzm konsumencki, a potocznie mówiąc - patriotyzm konsumencki, oznacza postawę kupujących, którzy w swoich wyborach produktu bądź usługi kierują się w istotnym stopniu informacją o kraju ich pochodzenia" - wyjaśnił Rafał Mokrzycki z zespołu ekonomii behawioralnej PIE. Zwrócił uwagę, że najczęściej przejawia się w częstszym kupowaniu rodzimych produktów, natomiast nie należy kojarzyć tego pojęcia z niechęcią bądź odrzuceniem dóbr importowanych.

Mokrzycki stwierdził, że Polacy wykazują silną postawę patriotyzmu konsumenckiego. "Według badań Polska zajmuje 2. pozycję wśród dużych gospodarek UE w rankingu Buy Locally Index, który analizuje udział dóbr rodzimych w konsumpcji przez pryzmat Współczynnika Złożoności Gospodarczej" - podkreślił. Dodał, że wedle innych danych 9 na 10 polskich konsumentów deklaruje, że kraj pochodzenia produktu ma dla nich znaczenie, natomiast 59 proc. konsumentów chętniej sięga po produkty polskie niż importowane. "Większym etnocentryzmem konsumenckim wykazują się osoby młode oraz kobiety, a najmniejszą uwagę na kraj pochodzenia produktu zwracają osoby powyżej 60. roku życia" - dodał.

Wyjaśnił, że patriotyzm konsumencki wiąże się z koncepcją moralności i odpowiedzialności, zgodnie z którą kupując rodzime produkty przyczyniamy się do rozwoju gospodarki, wzrostu poziomu życia społeczeństwa oraz tworzenia nowych miejsc pracy. "Podczas zakupu produktu wyprodukowanego przez polską firmę na terenie kraju, z każdej wydanej złotówki w gospodarce pozostaje 79 groszy, natomiast przy zakupie dóbr z importu kwota ta wynosi już jedynie 25 groszy" - wskazał.

Zdaniem eksperta innym źródłem motywacji do zakupu produktów regionalnych jest kwestia ekologii. "Kupno rodzimych towarów przyczynia się do ochrony środowiska oraz naszej planety, dzięki skróceniu procesu transportowego i jednocześnie ograniczeniu emisji CO2" - podkreślił.

Według niego popularność takich postaw wzrosła w ostatnich latach, co było spowodowane m.in. zwiększaniem świadomości społecznej oraz zachęcaniem konsumentów do nabywania lokalnych towarów, m.in. przez kampanię informacyjną „Kupuj Świadomie – Produkt Polski”.

Przyznał, że udział "w popularyzacji postaw patriotyzmu konsumenckiego" miała też pandemia. Zaburzenia w łańcuchach dostaw i niedobory produkcyjne w wielu krajach spowodowały, jak wskazał, nasilenie debaty o potrzebie zwiększania regionalnej produkcji, promocji lokalnych produktów oraz tym samym zwiększania niezależności gospodarczej. W Polsce w czasie pandemii co piąta osoba częściej wybierała lokalne produkty żywnościowe, niż wcześniej, a największy wzrost w konsumpcji polskich produktów odnotowano wśród artykułów spożywczych, kosmetyków, odzieży oraz obuwia.

Zgodnie z opracowaniem PIE na podstawie danych Banku Światowego, import dóbr konsumpcyjnych w naszym kraju w ostatnich latach wzrósł i zmienia się podobnie jak wydatki na tzw. spożycie ostateczne, mimo deklarowanego przywiązania Polaków do rodzimych produktów. "Wobec tych danych trudno mówić o spadku konsumpcji dóbr importowanych i wzroście konsumpcji produktów rodzimych" - zastrzegł ekspert.

Jak zwrócił uwagę, największym ograniczeniem w nabywaniu polskich produktów są ich ceny, a według badań to właśnie jakość i cena są najważniejsze przy podejmowaniu przez konsumentów decyzji zakupowych; Polacy decydują się więc często na tańsze, importowane produkty o porównywalnej jakości.

"Sytuacja pandemiczna pozwoliła na zwiększenie poziomu świadomości konsumentów, natomiast realnej zmiany można się spodziewać wraz z rozwojem gospodarczym Polski oraz poprawą sytuacji finansowej polskich gospodarstw domowych" - podsumował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj