Unia Europejska rozpoczęła działania na rzecz 21. pakietu sankcji wobec Rosji

Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
dzisiaj, 11:32
Informal meeting of EU Heads of State or Government in Cyprus
Unia Europejska rozpoczęła działania na rzecz 21. pakietu sankcji wobec Rosji/PAP/EPA
Unia Europejska rozpoczęła działania w sprawie 21. pakietu sankcji wobec Rosji wojnę przeciw Ukrainie - poinformowała w piątek na szczycie na Cyprze szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas. W czwartek UE przyjęła 20. pakiet sankcji wobec Rosji.

Od marca 2014 r. UE stopniowo wprowadza sankcje wobec Rosji w reakcji na bezprawną aneksję Krymu (2014), pełnoskalową inwazję na Ukrainę (2022) oraz na bezprawną aneksję ukraińskich obwodów: donieckiego, ługańskiego, zaporoskiego i chersońskiego (2022). Państwa UE w czwartek jednomyślnie zaakceptowały udzielenie pożyczki Ukrainie w wysokości 90 mld euro oraz nałożenie 20. pakietu sankcji na Rosję. Wcześniej obie decyzje były blokowane przez Węgry.

W piątek na Cyprze odbywa się nieformalne spotkanie szefów państw i rządów UE. Podczas niego szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas przekazała, że Unia Europejska rozpoczęła działania w sprawie 21. pakietu sankcji wobec Rosji.

To jasny sygnał dla Rosji, że nie zdoła nas przeczekać. To również jasny sygnał dla Rosji, że Ukraina jest dla nas ważniejsza niż dla niej i że będziemy ją nadal wspierać - powiedziała Kallas w Nikozji.

20. pakiet sankcji na Rosję

Dwudziesty pakiet sankcji ma jeszcze bardziej uderzyć w rosyjską flotę cieni oraz przygotować grunt pod wprowadzenie całkowitego zakazu transportu rosyjskiej ropy naftowej drogą morską. Pierwotna propozycja KE zakładała wprowadzenie zakazu na ropę już teraz, państwa członkowskie postanowiły jednak poczekać z tą decyzją, by skonsultować i skoordynować ją z krajami G7 i Koalicją ds. Limitu Cen (Price Cap Coalition), do której należą państwa G7, UE i Australia.

W ramach 20. pakietu do unijnej listy sankcyjnej dopisano 60 osób i organizacji związanych z rosyjskim kompleksem wojskowo-przemysłowym, odpowiedzialnym za produkcję broni i technologii wykorzystywanych w wojnie przeciw Ukrainie. Nałożono także bardziej rygorystyczne ograniczenia eksportowe na towary i technologie podwójnego zastosowania i wzmacniające technologicznie rosyjski sektor obronny i bezpieczeństwa.

Na czarną listę trafiło ponadto 20 instytucji finansowych lub kredytowych, które objęto zakazem transakcji oraz 46 statków z floty cieni; mowa tu o tankowcach potajemnie transportujących rosyjską ropę. Po raz pierwsze uruchomiono też narządzie przeciwdziałające obchodzeniu przepisów.

Nieformalne spotkanie szefów państw i rządów

Przywódcy UE spotykają się w Nikozji i w Ajia Napie. Posiedzenie rozpoczęło się 23 kwietnia i potrwa dwa dni. Głównymi tematami nieformalnego szczytu są sytuacja geopolityczna i reakcja Europy oraz wieloletnie ramy finansowe (WRF) na lata 2028–2034. Podczas nieformalnego obiadu roboczego 24 kwietnia do przywódców dołączą kluczowi partnerzy regionalni z Bliskiego Wschodu, aby omówić sytuację, wspólne wyzwania i nowe możliwości współpracy.

Podczas szczytu Kaja Kallas odniosła sie także do konfliktu na linii USA-Iran. Jak oceniła, w rozmowach z Iranem powinni brać udział eksperci ds. nuklearnych. W przeciwnym razie porozumienie z Teheranem będzie słabe.

Jeśli rozmowy będą dotyczyć wyłącznie kwestii nuklearnych, a przy stole nie będzie ekspertów ds. nuklearnych, to skończymy z porozumieniem słabszym niż JCPOA – powiedziała Kallas.

JCPOA (Joint Comprehensive Plan of Action) to porozumienie zawarte w 2015 roku między Iranem a grupą P5+1 (USA, Wielka Brytania, Francja, Rosja, Chiny oraz Niemcy) przy udziale Unii Europejskiej. Miało na celu ograniczenie irańskiego programu nuklearnego w zamian za zniesienie międzynarodowych sankcji gospodarczych. Na mocy umowy Teheran zobowiązał się do redukcji zdolności wzbogacania uranu. Porozumienie było postrzegane jako kluczowy element stabilizujący sytuację na Bliskim Wschodzie, jednak wycofanie się z niego USA w 2018 roku i przywrócenie sankcji wobec Iranu sprawiły, że kraj ten zaczął odchodzić od przyjętych zobowiązań.

Kallas powiedziała, że w negocjacjach z Iranem należy poruszyć również kwestię programu rakietowego i wspierania przez Teheran innych podmiotów, np. Hezbollahu w Libanie. Jeśli te kwestie nie zostaną również rozwiązane, Iran stanie się „jeszcze groźniejszy” - oceniła szefowa dyplomacji UE.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj