Technologiczna suwerenność Europy nie istnieje? "FT" dotarł do unijnego dokumentu, który ma to zmienić

Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
5 października 2025, 11:16
sztuczna inteligencja, AI, badania, informatyk, programista
Technologiczna suwerenność Europy nie istnieje? "FT" dotarł do unijnego dokumentu, który ma to zmienić/ShutterStock
Wzmocnienie suwerenności UE w zakresie sztucznej inteligencji (AI) to cel nowej strategii Komisji Europejskiej – podał w niedzielę dziennik „Financial Times”, który dotarł do projektu propozycji w tej sprawie. Dzięki niej Unia ma zmniejszyć swoją obecną zależność technologiczną od USA i Chin.

Dokument „Apply AI Strategy”

Według ustaleń dziennika nowa unijna strategia „będzie promować europejskie narzędzia AI, aby zapewnić bezpieczeństwo i odporność, a jednocześnie zwiększyć konkurencyjność przemysłową UE”.

W dokumencie „Apply AI Strategy”, do którego dotarła redakcja, podkreślono, że konieczne jest poprawienie wykorzystania AI m.in. w opiece zdrowotnej, obronności i przemyśle, a także szybsze wdrażanie rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji w organach administracji publicznej. Na działania określone w strategii KE chciałaby przeznaczyć 1 mld euro z istniejących już programów.

Systemy wojskowe oparte o AI

W opisie strategii można przeczytać, że KE planuje „przyspieszyć rozwój i rozmieszczenie europejskich zdolności dowodzenia i kontroli (C2) opartych na sztucznej inteligencji”. Jak wyjaśniono, systemy C2, służące do instruowania żołnierzy i zarządzania operacjami na polu walki, należą do tzw. kluczowych czynników, do których dostęp dla armii europejskich, za pośrednictwem NATO, jest w dużym stopniu uzależniony od USA. Ponadto Komisja Europejska chce „wspierać rozwój suwerennych modeli granicznych” w zakresie technologii obrony kosmosu.

Strategia, która - jak zastrzega „FT” - może jeszcze ulec zmianie, ma zostać przedstawiona we wtorek przez komisarkę UE ds. suwerenności technologicznej Hennę Virkkunen.

W dokumencie zawarto ostrzeżenie przed zależnością od podmiotów zewnętrznych w zakresie infrastruktury i oprogramowania potrzebnych do tworzenia, trenowania i zarządzania aplikacjami AI, które - podkreślono - „mogą zostać wykorzystane jako broń” przez „podmioty państwowe i niepaństwowe”.

UE nadal w dużej mierze polega na USA i krajach azjatyckich

Brytyjska gazeta zauważyła, że choć w ostatnich latach w Europie pojawiły się prężnie działające firmy z branży AI, w tym francuski Mistral AI i niemiecki Helsing, to UE nadal w dużej mierze polega na USA i krajach azjatyckich, w tym na Chinach, w zakresie oprogramowania, sprzętu i kluczowych minerałów potrzebnych do rozwijania sztucznej inteligencji.

Jak napisał „FT”, UE chce „nadać priorytet wdrażaniu europejskich narzędzi opartych na AI w dziedzinie obronności, ponieważ europejskie stolice szybko zwiększają wydatki na obronę w odpowiedzi na zagrożenie ze strony Rosji i rosną obawy, że pod rządami prezydenta Donalda Trumpa USA wycofają się z (zapewniania - PAP) europejskiego bezpieczeństwa”.

Z Londynu Marta Zabłocka

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: PAP
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj