Szef KNF chce przedstawić TSUE stanowisko inne, niż ma rząd

TSUE Europejski Trybunał Sprawiedliwości
<p>TSUE&nbsp;</p>/Shutterstock
Według nadzoru bez wynagrodzenia za korzystanie z kapitału banki wpadną w potężne kłopoty.

Dziś kwestią wynagrodzenia za korzystanie z kapitału zajmie się Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej. W posiedzeniu weźmie udział m.in. Jacek Jastrzębski, przewodniczący Komisji Nadzoru Finansowego. Aby zaprezentować swoją argumentację, przystąpił on do sprawy, w której zadano pytanie TSUE. Szef KNF skorzystał z uprawnienia zaangażowania się w sprawę w charakterze prokuratora.

Dlaczego się na to zdecydował? Bo ma inną opinię niż rząd, który w swoim stanowisku wspiera kredytobiorców. – Stanowisko rządowe było wypracowywane z udziałem wielu instytucji. Byliśmy w tym procesie konsultowani, ale nadal dostrzegam potrzebę swojego wystąpienia – wyjaśniał Jastrzębski na wtorkowym spotkaniu z dziennikarzami.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna
Łukasz Wilkowicz
Łukasz Wilkowicz
Zastępca redaktora naczelnego DGP. Pisze głównie o finansach, chętniej o fuzjach i wynikach banków niż o oprocentowaniu depozytów i kredytów. Drugi ulubiony temat: makroekonomia.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSzef KNF chce przedstawić TSUE stanowisko inne, niż ma rząd »
Tematy: rządTSUEKNF
Zapisz się na newsletter
Zapraszamy na newsletter Forsal.pl zawierający najważniejsze i najciekawsze informacje ze świata gospodarki, finansów i bezpieczeństwa.

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj